Porzuceni

Autor : Meg Cabot
Ilość stron : 326

Tytuł oryginału : Abandon #1 : Abandon
Przekład : Agnieszka Kabała, Agata Kowalczyk



O Meg Cabot słyszał każdy, a  seria jej autorstwa „Pamiętnik Książniczki” oczarowała wiele młodych dziewcząt. W tym i mnie. Do tej pory pamiętam przygody Mii, które czytałam na przełomie podstawówki i gimnazjum.

Kim jest pani Cabot? W dzieciństwie uważała ze jest księżniczką i kiedyś  sądziła iż jej prawdziwi rodzice, król i królowa, przyjadą po nią i zabiorą ją do zamku. Pewnie dlatego wymyśliła serie o przygodach Mii, która z dnia na dzień dowiaduje się że jest księżniczką. Serie „Pamiętnik Księżniczki” zaczęła pisać już w liceum. Spod jej pióra wyszło jeszcze wiele innych serii, nawet dla dorosłych, dla których stworzyła wampirzą serię „Nienasyceni”. Dla młodzieży stworzyła Trylogię „Porzuceni”

Główną bohaterką powieści Meg Cabot jest siedemnastoletnia Pierce. Umarła. I wróciła, jednak nie jest ona taka sama, jak przed wypadkiem. Razem z matką po rozwodzie, przeprowadza się ona do Isla Huesos aby zacząć żyć od nowa. Jednak jej historia rozpoczęła się jeszcze wcześniej, kiedy jako mała dziewczynka towarzyszyła matce na pogrzebie dziadka. Kiedy została sama na cmentarzu spotkała tajemniczego człowieka. Nie miała pojęcia kim on był, jednak uratował małego ptaszka. I myślała ze nigdy więcej go nie spotka, aż do czasu tragicznego wypadku, kiedy to wpadła w zimie do basenu.

Tajemniczego nieznajomego spotkała w podziemiach. Kiedy chciał ją uratować, uciekła, aby wrócić do świata żywych. Od tego czasu nieznajomy komplikował jej życie. To przez niego musiała powrócić na rodzinną wyspę matki. W swojej starej szkole uchodziła za morderczynię, chociaż nikt nie potrafił tego dowieść. Tak naprawdę to tajemniczy John „komplikował” jej życie.
Ludzie wmawiają jej, że to wszystko było halucynacją wywołaną niedotlenieniem mózgu. Jednak dziewczyna im nie wierzy. Wie co widziała, a wszystkie zdarzenia które spotykają ją po powrocie do świata żywych utwierdzają ją w swoim przekonaniu.
Autorka przeplata historię Pierce z mitologia grecką którą w niemałym stopniu modyfikuje. Bardzo spodobał mi się pomysł świata podziemnego, kolejek oraz statków które zawoziły  dobrych ludzi po zasłużoną nagrodę i złych, w miejsce, gdzie byli poddawani wiecznej karze. Autorka wymyśliła własną wersję świata podziemnego, którą z łatwością wprowadza do powieści.

Kreacja głównej bohaterki przypadła mi do gustu, chociaż w pewnym momencie miałam ochotę zostawić książkę i zacząć czytać cos innego. Nie lubię gdy wodząca postać  unosi się ‘honorem’ czy ‘odwagą’ i cały czas myśli i powtarza „jaka ja jestem biedna i nieszczęśliwa”. Jak już kiedyś napisałam, stworzyć główną bohaterkę powieści typu paranormal romance jest trudno, to Meg Cabot udało się to w 90 procentach. Kreacje  dziewczyny autorka popsuła w prawie ostatniej scenie, pozostawiając we mnie mały niesmak.  Chociaż Pierce nie umywa się do postaci Mii z „Pamiętników Książniczki”.

Skoro paranormal romance to i miłość. Podziwiam autorkę za pomysł, jednak realizacja nie jest już tak idealna, chociaż Pierce nie obraca się nagle o 180 stopni i z nienawiści czy też ze strachu nie przechodzi nagle do wielkiej miłości. Inaczej niż osobnik płci męskiej, ale jego decyzja została wytłumaczona i nie wzbudziła we mnie niechęci. Zatem co mi się nie spodobało? To ze na dosyć krótką powieść (pomimo tych 326 stron książka jest krótka) , wątek miłości został dosyć szybko rozwinięty. Uwielbiam historie, gdzie akurat ten motyw rozwija się powoli, trzyma czytelnika w napięciu i jest dopracowany w najmniejszym szczególe. Zarys historii Pierce i Johna był dobry, jednak wykonanie już nie bardzo. Według mnie autorce bardzo się spieszyło z rozwinięciem wątku zakazanej miłości.

Zakończenie jest zaskakujące i do końca nie wyjaśnia nam co będzie dalej działo się z dziewczyną.  Bardzo zachęca to do sięgnięcia po drugą część trylogii. Zapewni i ja ją przeczytam, ale sama specjalnie rozglądać się za nią nie będę.





Ksiązka przeczytana w ramach wyzwania: Paranormal Romance


CONVERSATION

1 komentarze:

  1. Właśnie ostatnio mam ochotę na taki paranormal romance ;) A skoro jest to książka Meg Cabot i jeszcze ma jakiś związek z mitologią to koniecznie muszę przeczytać :D ojj zapowiada się idealna lektura dla mnie ;) Pozdrawiam serdecznie :3

    OdpowiedzUsuń