Zeznania Niekrytego Krytyka


Autor : Maciej Frączyk
Wydawnictwo : Zielona Sowa
Ilość stron : 134
Ilustracje : Virus Group



Każdy z nas kojarzy Macka Frączaka. Inni lubią go mniej, a jeszcze inni bardziej. Każdy z nas chociaż raz obejrzał jeden odcinek jego „Przemyśleń…” . Pamiętam do tej pory  jak siedziałam przed komputerem całą noc, aby nadrobić wszystkiego odcinki jego programu. Dlatego bardzo się ucieszyłam gdy koleżanka pożyczyła mi książkę jego autorstwa. Magda, dziękuje !:) 

O czym jest książka? O  wszystkim i o niczym. W każdym z 10 rozdziałów, Krytyk porusza coraz to nowe tematy. I wypowiada się na ich temat z zadziwiająca lekkością. Ah… jak ja bym chciała mieć takie lekkie pióro jak pan Maciek. No ale nie wszyscy mogą mieć ten sam talent, o  czym sam Niekryty wspomina. Pisze on, ze należy odnaleźć swój talent, dar i rozwijać go. Nie wolno skończyć na marzeniach. Trzeba się realizować, spełniać, wciąż odkrywać samego siebie ! I jestem całkowicie za. Rozwijając myśli pan Maciek radzi abyśmy nie zauważali tylko swoich wad. Bo każdy z nas jest inny i w tym jest ta wyjątkowość. A talent musimy odnaleźć, a nie czekac aż sam do nas przyjdzie, w pełni rozwinięty, udoskonalony.

„Talent – to robić z łatwością to, czego inni nie odważyli się spróbować”.

Dowiadujemy się także  wiele o samym autorze : o jego przeszłości, jego hobby, dzieciństwie. Krytyk skończył filologię angielską. Interesuje się filmem. I to widzi każdy, kto ogląda odcinki jego internetowego programu.  Wspomina ze nie osiągnąłby tego, gdyby w młodości nie chłonął informacji o kinie, jak gąbka wodę. 

„Nie to, co już wiemy, lecz to, co chcemy wiedzieć, świadczy o naszej mądrości” W. Grzeszczuk

Pan Maciej pokazuje swoje zdanie na temat dzisiejszej młodzieży i porównuje się do czasów swoich młodości. Ja pamiętam te czasy, kiedy cały dzień spędzało się na podwórku, czas na komputerze miało się wyliczony. No cóż, pokolenie które tego nie pamięta czytając, może zobaczyć jak żyło się kiedyś.

„Kobieta jest przyszłością mężczyzny, dopóki ten czegoś nie spieprzy. To bardzo bliska przyszłość”
Najbardziej rozśmieszył mnie rozdział o kobietach. Oprócz słów „aha” i „Yyy…” nie znajdziemy tam nic więcej. Może to i dobrze . Nadal pozostaniemy nieodgadnione i tajemnicze.  W końcu w tym tkwi cały czar kobiety. 
Książka ma postać poradnika, pamiętnika. Polecam ją każdemu na nudny wieczór, dzień, popołudnie ranek. Warto czasami poczytać coś wartościowego.


CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Lubie Niekrytego, oglądałem wszystkie filmy, niektóre po kilka razy. Masz obserwatora za solidnie wykonaną pracę. Zapraszam do mnie:
    http://michalo-magic.blogspot.com/
    Pozdrawiam Michalo

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej jak ja uwielbiam tę ksiązkę ;). Bardzo mi się podoba w jaki sposób opisałaś "Zeznania" :)


    http://ciszaiogien00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń