Pola


źródło : lubimyczytac.pl
Autor : Magdalena Zimny - Louis
Wydawnictwo : Replika
Liczba stron : 424


Główną bohaterką jest Tosia Pogorzelska. A więc kim jest tytułowa Pola? Jest ona postacią, która miała ogromny wpływ na życie głównej bohaterki. I wciąż ten wpływ ma, chociaż już od ładnych paru lat jej na tym świecie nie ma.
Tosia Pogorzelska jest już przy końcu życia, czego sama jest świadoma. Podejmuje ona decyzje, aby nie opuszczać swojego mieszkania i tam doczekać ostatnich dni.Pozbywa się wszystkich ładnych ubrań, zostawiając tylko dresy. Jej decyzja budzi kontrowersje u jej dzieci, ale u wnuków już nie. I chociaż bohaterka jest z innej epoki, jak sama mówi, to jej myślenie jest mniej stereotypowe niż jej córki.
W powieści Tosia przedstawia historię swojego życia, w którym zawsze towarzyszyła jej Pola. I zapewniam was, przy tej książce nie da się nudzić.

Początkowo nie byłam przekonana do "Poli". Długo leżała na szafce, zanim po nią sięgnełam. Już po przeczytaniu pierwszych dwudziestu stron pożałowałam, ze nie poznałam tej histori wcześniej. Książka napisana jest w bardzo przyjemny sposób. Narracja, prowadzona przez Tosię, nie jest ciężka. Czytając, nie raz można się uśmiać, a  to z powodu wypowiedzi bohaterki oraz jej przygód. Bo cóż, rodzina Tosi do spokojnych nie należy. Ani do zwyczajnych.
Autorka dużo uwagi poświęciła kreacji bohaterom. Każda z postaci, które pojawiają się w książce, nawet epizodycznie, jest nie do zapomnienia  Każda  z nich posiada swój charakter, wyróżniający się na tle innych. I pomimo tego, iż nieraz czytając, można się domyślić reakcji danego bohatera lub bohaterki, powieść nas nie znudzi. Musze jeszcze raz wspomnieć, iż rodzina Tosi jest niepowtarzalna. Sama narratora, pomimo iż jest staruszką, nie myśli stereotypowo, w przeciwieństwie do do jej córki, która ma swoje ustalone poglądy, zbudowane na potężnych fundamentach  których nic nie ruszy, do czasu.Syn, milioner, który całą rodzinę, jest gotów zostawić dla błahej miłostki  Wnuczki, każda z nich oryginalna na swój sposób. I to właśnie one są najbardziej podobne do bohaterki. Jednak oprócz relacji pomiędzy członkami rodziny współczesnej, możemy zobaczyć, w jakim domu wychowała się Tosia i jak tam te więzi się zacieśniały. Chociaż matkę swoją wspomina jaką osobę surową, nie okazującą uczuć, to jednak ją kocha. Współczesna Tosia podziwia ją, za jej walkę z życiem, za miłość, chociaż skrywaną, którą obdarzyła dwójkę swoich dzieci.
Jednak "Pola" to nie tylko saga rodzinna. Jest to także opowieść o miłości. Wraz z Tosią, przeżywamy jej pierwsze zauroczenia, nieszczęśliwe miłości, aż do tego jednego, prawdziwego uczucia, którym obdarzyła swojego męża, Waldemara. Bohaterka nie wstydzi się przedstawić swojego toku rozumowania, sprzed tych parunastu lat, kiedy była podlotkiem.
Nie sposób chociaż odrobiny uwagi nie poświęcić Poli, która dosyć często pojawia się we wspomnieniach bohaterki. Dla Tosi od zawsze była wzorem, w końcu to z nią spędziła swoje najwspanialsze lata. To ona, wyciągnęła dziewczynę ze wsi, dała jej szanse na normalne życie, jakie powinna wieść młoda dama, nawet w ówczesnej, powojennej Polsce. I chociaż te czasy były straszne, Tosia wspomina je szczęśliwie i z pewną nostalgią. Niczego nie żałuje.
Reasumując, "Pola" to powieść o miłości, tęsknocie, przyjaźni, rodzinie. Książka  która jest gotowa na długo pozostać w naszej pamięci. Według mnie, jest idealnym sposobem na spędzenie czasu.

Książka przeczytana w ramach wyzwania : Polacy nie gęsi, czyli czytamy Polską literaturę.

CONVERSATION

11 komentarze:

  1. Lubię odkrywać naszych rodzimych pisarzy i od dawna mam ochotę na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sagi bardzo lubię, może i tę kiedyś przeczytam.

    Popraw sobie "wnuków", bo szkoda psuć recenzję ortami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Pola" bardzo mi się podobała, w przeciwieństwie do pierwszej książki autorki, "Ślady hamowania".

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka raczej nie dla mnie. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie dla mnie! Porusza tylw ważdnych emocji i uczuć, że naprade warto :) dodaje do listy must have.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka raczej nie dla mnie ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka nie jest za bardzo w moim stylu, ale zaciekawiła mnie, chyba po nią sięgnę, jak tylko wpadnie mi w ręce. : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm, lubię takie książki. Poruszające, dające człowiekowi trochę do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie przepadałam za książkami takiego typu, nie mogę się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń