Single

źrłódło : lubimyczytac.pl

Meredith Goldstein
Liczba stron : 232
Wydawnictwo : M

Zbliża się najwspanialszy dzień w życiu Beth, a dokładnie dzień jej ślubu. Jednak panna młoda zamiast spędzać te ostatnie dni 'wolności' odpoczywając, zaprząta sobie głowę pewnym problemem. Jest to czwórka Singli, który przyjeżdżają na jej wesele i ... nie mają gdzie usiąść. Każdy z nim ma jakieś 'przeciwwskazania' co do stolika, oraz ludzi przy nim siedzący. Problem, który wydaje się dość błahy, jednak spędza Beth sen z powiek. Z pomocą przychodzi jej ojciec, który rozwiązuje kłopot w sposób bardzo prosty, wpisując nazwiska w puste miejsca przy stołach. Jednak "Single" to nie jest powieść o Beth i jej przedślubnych rozterkach, tylko o właśnie tej piątce dorosłych i samotnych osób, których wiele dzieli, ale i łączy.

Hannah, Rob, Joe i Vicki to bohaterowie powieści Meredith Goldstein. Część z nich, zna pannę młodą z czasów studenckich, jednak nie wszyscy. Jak zachowają się na weselu?  Każdy z nich ma głową zaprzątniętą własnymi problemami i sprawami. Hannah, druhna  chcę wywrzeć niezapomniane wrażenie na swoim byłym chłopaku; Victoria, popadająca w depresyjne nastroje; Joe, brat ojca Beth, który pomimo swojego wieku, nadal się nie ustatkował; Phill przybywający na wesele w zastępstwie za chorą matkę oraz Rob, który chociaż na weselu obecny nie jest, dużo wnosi do powieści.
Ta piątka spotkała się w określonym czasie i miejscu. Jak się zachowają?  Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w książka pani Goldstein "Single".
Nazwiska autorki jeszcze nigdy nie słyszałam. Nie ma się co dziwić, bo ta powieść, jest debiutem. Na pewno interesującym i przekuwającym uwagę. Jednak mam nadzieję że kolejne książki autorstwa pani Goldstein będą odrobinę bardziej wciągające.

Akcja skupia się wokół jednego dnia, a dokładniej wieczoru, kiedy to odbywa się wesele Beth. Bohaterowie jednak często wracają myślami do przeszłości, wspominają chwile dobre i złe, oraz błędy które popełnili. Każdy z nich na wesele przybywa z emocjonalnym bagażem doświadczeń, który poważnie ingeruje w uch życie.

Pomimo że w książka było kilka zabawnych scen, nie nazwałabym "Singli" komedią. jest to raczej coś w rodzaju serialu obyczajowego  gdzie, aby nie zanudzić widza, wmyśla się co rusz nowe problemy. Tak zrobiła autorka i w tej książce  jednak przeżycia i problemy bohaterów wydają się dosyć autentyczne i nie nudzą.Można się nawet wzruszyć, czytając o śmierci bliskiej osoby. Często autorka wzbudza w czytelniku litość i współczucie dla swoich bohaterów.

Co do samych postaci - są idealne. Jak dla mnie nie są to osoby płytkie, bez określonego charakteru. Autorka przedstawiła wyraźny charakter (wybaczcie powtórzenie), marzenia i pragnienia każdego z nich. Jednak łączy ich jedno, bo chociaż z pozoru są silni psychicznie, to tak naprawdę pod tą twardą skorupą kryją się ludzie z problemami, ludzie, którzy przeżyli bolesne chwile, którzy nie potrafią odnaleźć się w swoim życiu. Wydaje mi się, że dla większości, dzień ślubu przyjaciółki, jest dniem szczególnym. Bohaterów łączy wewnętrzna słabość, ale każdy przedstawia jednak inny typ osobowości, inny charakter.

Książkę czyta się bardzo szybko, co uznaje za plus. Przeczytałam ją w jeden wieczór, a moja mama w półtorej dnia. Chociaż powieść nie porywa, to z czystym sercem przyznam się, iż książka bardzo mi się spodobała. Ma w sobie 'to coś'. Mam nadzieję iż pani Goldstein niedługo wyda nową, lepszą powieść. Oczywiście, zamierzam ją przeczytać.

A u mnie? Matura, matura, matura. Jutro kolejny dzień tego maratonu, czyli angielski. Co do poprzednich egzaminów wypowiadać się nie chcę. Poczekam do czerwca na wyniki, a potem zobaczę co dalej. Moim marzeniem są studia na Uniwersytecie Medycznym. Czy się spełnią? Mam ogromną nadzieje.


Książkę mogłam przeczytać dzięki uprzejmości wydawnictwa M, za co serdecznie dziękuje !

CONVERSATION

5 komentarze:

  1. Mam ją w niedalekich planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. książka cieszy się dużym wzięciem wśród blogerów, ale ja odpuszczam ją sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele recenzji tej książki i jestem przekonana :) kiedys kupie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt, do plusów należy to, że czyta się ją naprawdę błyskawicznie i mimo, że nie jest arcydziełem, to wspominam ją wyjątkowo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się nader ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń