Przedpremierowo Annabel Pitcher 'Moja siostra mieszka na kominku'

źródło : lubimyczytac.pl

Autor : Annabel Pitcher
Wydawnictwo : Papierowy Księżyc

„Moja siostra mieszka na kominku. A konkretnie to jej fragmenty. Trzy palce, prawy łokieć i rzepka zostały pochowane na cmentarzu w Londynie”  - tymi słowami James Matthews rozpoczyna swoją historię.  Jest to dziesięciolatek, który w czasie zamachu terrorystycznego na ulicach Londynu stracił swoją siostrę- Rose. Chociaż chłopiec nie pamięta tych wydarzeń, wciąż żyje w ich cieniu, a to z powodu rodziców, którzy nie potrafią pogodzić się z utratą dziecka. Jas, siostra bliźniaczka Rose, żyję i ciągle przypomina im o córeczce. Te wydarzenia sprawiają ze rodzina James’a się rozpada. Wraz z ojcem i Jas opuszczają Londyn, aby zamieszkać na prowincji. Tam nikt nie zna historii chłopaka i ma szansę zacząć nowe życie. Jednak chłopak nie potrafi być szczęśliwy, bo te pamiętne wydarzenia rzuciły cień na jego rodzinę.


Dawno już nie czytałam tak poruszającej powieści. Kiedyś usłyszałam że dziecku trudno jest pogodzić się ze śmiercią rodzica, jednak taka jest naturalna kolej rzeczy. Jednak gdy to rodzice chowają swoje pociechy – ból jest tak straszny że nie da się go pokonać. Ta strata pozostawia ogromną dziurę, pustkę w sercu, której nic nie zastąpi. Trudno ponownie zacząć „normalnie” żyć. Wie o tym właśnie James, bohater najnowszej powieści pani Annabel Pitcher.  Nie spodziewałam się że autorka da czytelnikowi aż tak ogromną dawkę emocji. Książkę „pochłonęłam”, bo powiedzieć że „przeczytałam” trochę odbiega od wydarzeń. Razem z James’em przeżywałam wszystko to czego doświadczył.

Świat postrzegany oczami dziecka jest inny niż ten który widzą dorośli. Problemy są większe, bardziej bolesne. I tak James, którego  widmo żałoby towarzyszyło mu przez całe dziesięcioletnie życie wie co to ból. Gdy wyprowadza się z Londynu ma nadzieję iż zacznie nowe życie. Będzie miał kolegów. Bo tam, w stolicy, w szkole, wszyscy lubili go tylko w rocznicę zamachu. Przez resztę czasu unikali go i uważali że jest gorszy od nich. Nie ma oparcia w rodzinie. Ojciec woli zatracać smutki w butelce alkoholu, a matka zostawiła ich, aby rozpocząć nowe życie z kimś innym. Jednak chłopiec ma nadzieję, która przez cały czas mu towarzyszy. W wyobraźni snuje plany o tym, jak to będzie gdy mama wróci, a wróci na pewno.

W nowym miejscu James poznaje smak porażki, przyjaźni, zwycięstwa. Wie, co to znaczy mieć kogoś, z kim można nawet wymienić się kredkami. Marzy o tym, aby kiedykolwiek zaprosić koleżankę do siebie, nie bojąc się reakcji ojca. Oparcie ma w swojej siostrze, Jasmine, która rozumie go jak nikt inny, chociaż jest od niego o 5 lat starsza i ma różowe włosy.

Jak wspomniałam, autora zaserwowała czytelnikowi ogromna dawkę emocji. Pokazuje jaki ból czuje dziecko gdy jest odrzucony przez rówieśników i nie ma wsparcia w osobie dorosłych. Nie raz i nie dwa miałam ochotę płakać, gdy czytałam co spotyka bohatera.  Jednak autorka pokazała coś jeszcze- jak wpływa tragedia na rodzinę.  Jak psują się wzięci między rodzicami, dziećmi. I jak łatwo stracić kogoś bliskiego – wystarczy ułamek sekundy i kogoś nie ma. Zniknął, oddalił się, zmarł.

Komu poleciłabym powieść? Wszystkim – dorosłym, dzieciom, nastolatkom, a szczególnie tym, którzy doświadczyli kiedykolwiek tragedii i utracili kogoś bliskiego. Dlaczego? Bo historia rodziny Matthews porusza serca. Opowiedziana z perspektywy dziecka pokazuje ból i konsekwencję, w tym przypadku rozpad rodziny, która powinna być dla siebie w tym trudnym okresie podporą.

Annabel Pitcher studiowała literaturę angielską na Uniwersytecie Oksfordzim. Jej pierwsza powieść „Moja siostra mieszka na kominku”  szybko stała się bestsellerem i została przetłumaczona na wiele języków.

Data premiery : lipec 2013

Książce przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwu "Papierowy Księżyc". Dziękuje za zaufanie !

CONVERSATION

29 komentarze:

  1. Zapowiada się ciekawie, chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tak polecasz to muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ciekawie się zapowiada, taka przyjemna obyczajówka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcę przeczytać tę książkę odkąd zobaczyłam ją w zapowiedziach na jednym z blogów. Lubię to co wzrusza a ta książka chyba właśnie taka jest. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byłam przekonana, ale chyba dlatego, że nie wiedziałam do końca o czym jest :) Teraz z miłą chęcią bym ją przeczytała...

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przeczytam, zapowiada się cudownie! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ujęło mnie pierwsze zdanie. Koniecznie sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z wielką chęcią przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam już bardzo dużo pochlebnych recenzji tej książki i sama nie mogę doczekać się już jej premiery.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ogromną chęć na tę pozycję!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z ogromną chęcią tak jak osoby wyżej zapoznam się z tą pozycją. :)
    PS. Mogłabyś usunąć weryfikację obrazkową, byłoby mi o wiele łatwiej dodawać komentarze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, nawet nie wiedziałam ze coś takiego mam włączonego na blogu :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam i również ją pokochałam! Tak bardzo, że dałam jej 10/10. Dla mnie ta książka nie ma wad!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Koniecznie będę musiała ją zdobyć. Duża dawka emocji z pewnością mi się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo chętnie przeczytam tą pozycję. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie. Chętnie sięgnę po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też niedługo będę czytać tę książkę, jetem bardzo jej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę się za nią rozejrzeć...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa..czekam na premierę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooo widzę,że książka na prawdę jest świetna!:)) po tytule nie spodziewałam się o czym będzie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa fabuła, ksiazka treściowo jak najbardziej przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. czytałam, fantastyczna historia, oby jak najwięcej takich się ukazywało.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapowiada się ciekawie, więc muszę ją przeczytać:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa fabuła. Twoja recenzja zachęciła mnie i chyba rozejrzę się za tą książką :) Dodałam Cię do polecanych blogów na Livresland.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Fabuła wydaje się być intrygująca. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawa recenzja:)
    Jest to kolejna recenzja wychwalająca walory tej pozycji. Na pewno ją przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. No i kolejna pozytywna recenzja tej książki. Mam coraz większa ochotę przeczytać "Moja siostra...".
    Dora recenzja :)

    OdpowiedzUsuń