Coraz częstszy zapychacz czasu, czyli stos #2

Z racji tego że wszystkie recenzja mam w "budowie" ( a to znaczy że siedzę i patrzę się w migający kursor) postanowiłam wstawić stos. Dawno czegoś takiego u mnie nie było z racji tego że wolałam publikować opinie, a nie zdjęcie książek. Teraz jest inaczej. Dlaczego? Na wakacjach utraciłam moją wenę. Nie potrafię sklecić konkretnego zdania, czym powoli zaczynam się załamywać. Przez pół nocy siedziałam nad "Kosogłosem" i chociaż książka bardzo mi się podobała, nie potrafię przelać tego na papier. A więc oto prezentuje wam co zamierzam przeczytać w najbliższym czasie :)




Zacznę od góry, gdzie widać "Buszującego w zbożu" Salingera. Jakiś czas temu obiecałam sobie że przeczytam wszystkie książki z listy BBC. Nic nie wiem nic o tej powieści bo unikam jej recenzji. Po przeczytaniu około dwudziestu stron mogę już powiedzieć że zapowiada się ciekawie. Niżej "Zbieg okoliczności" Katarzyny Pisarzewskiej. Podobno kryminał. Nie wiem czy dobry. Wkrótce się o tym przekonam. Dalej trzecia częśc trylogii Collins "Kosogłos". Pomimo iż spotkałam się z wieloma opiniami że jest to najgorsza część serii i zakończenie nie zadowala, muszę się z tym nie zgodzić. Dalej "Spotkajmy się w kawiarni". Recenzja już pojawiła się na blogu. "Śmierciowisko" Anny Głomb otrzymałam od Wydawnictwa Videograf. Nie mogę doczekać się lektury "Córki Stalina". Przeczytałam jak na razie dwadzieścia stron i odłożyłam ją na bok z racji tego że najpierw muszę skończyć dwie inne pozycje. "Mrówki w płonącym ognisku" od Wydawnictwa M patrzą na mnie kusząco z półki. "Mroczny sekret" czeka cierpliwie. W ramach czytania pozycji z listy BBC połakomiłam się na "Jane Eyre" od Wydawnictwa MG. Ubiegłej nocy skończyłam ją czytać.
"Nefilim" i "Gildia Magów" pochodzą z biblioteki. Wzięłam je ze sobą przez recenzje Nessie z bloga kolorowa książka, która bardzo chwaliła obie pozycje. Z racji tego że interesuje mnie historia, a dokładniej II wojna światowa wypożyczyłam również "Dziewczyny wojenne". "Z głębi serca" to lekka obyczajówka, na umienie czasu. Kryminały pani Tess są zachwalane przez wiele czytelników, a więc ja postanowiłam sprawdzić jej fenomen. Recenzja "Odwróconego maga" pojawiła się jakiś czas temu na blogu. Kryminały Spindler kocham, a więc w kolejce czeka "Dotyk strachu". "Wybraniec" to druga część "Rebelianta". Egzemplarz ten znajduje się na innym zdjęciu. Jako fanka Simons postanowiłam przeczytać jej nowa powieść "Pieśń o poranku". Na maturze z języka polskiego na poziomie rozszerzonym pojawiła się powieść Wańkowicza "Ziele na kraterze". Postanowiłam odświeżyć sobie pamięć i przeczytać jeszcze raz autobiografię pisarza.

"Modliszka" już za mną. Zakochałam się z tej powieści, a recenzja już niedługo powinna pojawić się na blogu. Jest to niezwykle ciepła i optymistyczna powieść. Dalej "Nasz mały PRL" który niezwykle mnie fascynował. Nie zawiodłam się- otrzymałam to czego oczekiwałam. "Ocalone z Titanica" poleciła mi koleżanka. Bardzo ciekawa powieść. Romans z katastrofą w tle. "Róża z Wolskich" jest to powieść która bardzo mnie intryguje. Jednak popełniłam gafę, bo nie czytałam "Cukierni".  Mam ochotę na serial, jednak najpierw postanowiłam przeczytać książkę. Podobno "Dynastia Tudorów" jest niezwykle interesująca lekturą. "Trzej muszkieterowie" - odnalazłam w mojej domowej biblioteczce. Kolejna pozycja z listy BBC. O powieściach Gregory wiele słyszałam. I ja postanowiłam przekonać się o jej fenomenie. "Córkę twórcy królów" otrzymałam od Wydawnictwa Publicat.



Olga Tokarczuk i jej "Prawiek". pisarka jest niezwykle zachwalana. Dalej "Wszystkie życia Heleny P". Bardzo męcząca książka.  Na zdjęciu niżej widać "Rebelianta"; "Trzecią lokatorką" (od Wydawnictwa Publicat) oraz "Upalne lato Kaliny" 
(od wydawnictwa MG).






Wrzesień, tak samo jak lipiec i sierpień upłynął mi pod znakiem czytania. Mam nadzieję ze do końca tego miesiąca uporam się chociaż z połową powieści.














CONVERSATION

37 komentarze:

  1. Powodzenia w czytaniu :) ja tez mam cały stos, ale ciągle czasu brakuje. Z Twoich najchętniej przeczytałabym ,,Upalne lato Kaliny" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, ile nazbierałaś, super:) Ciekawi mnie "Zbieg okoliczności". A możesz wyjaśnić, co masz na myśli, pisząc o Noszczyńskiej, że męcząca książka? Bo mam ją na liście wrześniowych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynało się fajnie :) Jednak kilka stron czytam przez kilka dni. Książka nie potrafi mnie zainteresować :)

      Usuń
  3. Nie martw się, większość osób piszących recenzje ma okresowe problemy z utratą weny. Najlepiej się nie zmuszać do pisania, odczekać trochę i wtedy spróbować ponownie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosy, stosy! :D Mam książkę pt. "Kosogłos", jednak jak do tej pory przeczytałam w całości tylko pierwszą część trylogii. Chyba i ja postawię sobie za cel zapoznanie się z książkami z listy BBC. Już Ciocia mi wspominała co nieco o klasyce. :-).

    A, i nie martw się. Brak weny się zdarza. Mi częściej zdarza się brak ochoty na czytanie książek, a to już jest gorsze, bo zaległości rosną...

    Ja natomiast z książek zamieszczonych w Twoich stosach przeczytałabym te pod tytułami: "Nasz mały PRL", "Dziewczyny wojenne" (chyba już tę książkę kiedyś wypożyczałam), "Ocalone z Titanica", "Spotkajmy się w kawiarni", "Jane Eyre. Autobiografia" i "Kosogłos" oczywiście. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wypisuj w w punktach zalety i wady przeczytanych książek, zamiast recenzji.
    Wena w końcu wróci:)
    Noszczyńską uwielbiam, nie czytałam jeszcze tylko książki którą pokazujesz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie zapychacze są zawsze mile widziane i cieszą oko blogera :D Szczególnie jeśli zawierają tak niesamowite książki! Czekam na recenzje, oby ta wena szybko wróciła!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, jaki wspaniały stos. Gorąco polecam "Upalne lato Kaliny" a wena sama wróci:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Imponująca ilość tytułów. "Mrówki..." czytałam, napisałam kilka słów na blogu- bardzo magiczna historia. "Róże z Wolskich" zakupiłam i właśnie do mnie zmierza,a "Prawiek..." Tokarczuk to czytałam chyba jeszcze w liceum, lub zaraz na początku studiów.

    OdpowiedzUsuń
  9. niezła kolekcja. Buszującego i PRL mile wspominam, a na Modliszkę właśnie nabrałam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Stosiki robią ogromne wrażenie, czego pozytywnie zazdroszczę:)Czekam na recenzję "Modliszki". Jestem ciekawa wrażenia, jakie wywarła na Tobie! Nie martw się brakiem weny, podejrzewam, ze każdemu się to czasem zdarza:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosisko widzę ogromne,
    Wielkie, opasłe tomiska...

    ...które skądinąd przedstawiają się rewelacyjnie :)
    Sama mam na półce "Śmierciowisko", ale jeszcze nie miałam okazji go przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile wspaniałych książek!!! Podkradłabym ci kilka tytułów :)
    Życzę miłego czytania :)

    Pozdrawiam

    PS Jestem bardzo ciekawa, kiedy skończysz te wszystkie stosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z całego serca polecam Ci ,,Buszującego w zbożu". Fantastyczna książka.

    A wena w końcu wróci. Trzymam za to kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny stos ;) będziesz cudownie spędzać z nim czas, szczególnie z Charlotte Bronte ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę książki "Jane Eyre", tak bardzo chciałabym mieć ją na swojej półce!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na 'Kosogłosie' płakałam! 'Gildie magów; również ci polecam, jedna z najlepszych trylogii jakie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczne nabytki, jestem pod wrażeniem. Szczególnie mnie zaciekawiła książka "Ocalone z Titanica" i mam nadzieję, że sama także ją kiedyś poznam.
    Życzę przyjemnej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowity stos! Jest na co popatrzeć i przede wszystkim czytać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Same świetne tytuły! Rebelianta niedawno kupiłam, ale jeszcze nie czytałam. Z Twojego stosu czytałam Dynastię Tudorów i Kosogłosa, obie książki bardzo mi się podbały.
    Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  20. Lepiej pilnuj tych książek, bo je jeszcze wytropię xd
    Masz naprawdę rewelacyjny stosik, albo i nawet stos. Sama podebrałabym ci wiele pozycji, a w szczególności "Różę z Wolskich". Mam słabość do pani Małgorzaty.
    Również nie zgodziłabym się, że "Kosogłos" to najgorsza część z serii. Za takową uważałabym drugą.
    Tess Gerritsen to moja ulubiona pisarka kryminałów, szkoda, że "Dawca" nie należy do mojej ulubionej serii tej autorki, więc będzie musiało poczekać. Mam nadzieję, że tobie się spodoba. Kryminał Spindler polecam z całego serca. Można się w nim zatracić :)
    A na "Dynastię Tudorów" mam ogromną chrapkę.

    Miłej lektury :>

    OdpowiedzUsuń
  21. Ok, będę pilnować. Ja niestety twórczości Pani Małgorzaty nie znam. Witamw klubie co do "Kosogłosa". Jako że jestem w team Peet'a, cieszę się że skończyła się książka tak a nie inaczej (:

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne stosy! Również w mojej kolejce mam "Buszującego w zbożu", "Dawcę" i "Mrówki w płonącym ognisku". Ale kilka innych powieści z Twojego zbioru też chętnie bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojeju ile książek *.* Miłej lektury :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Naprawdę sporo tego :)! Nie zgadzam się z szerzącą opinią na temat "Kosogłosa", według mnie jest to najlepsza część trylogii :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam kilka książek z Twojego monstrualnego stosu :) Buszujący w zbożu - świetny, A.Christine też całkiem całkiem, a Canavan fantastyka zawsze na czasie. Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wena na pewno wróci, prędzej czy później. Książek masz naprawdę dużo!

    OdpowiedzUsuń
  27. O rany, ale stos, jakie wspaniałe tytuły. Zazdroszczę i życzę przyjemnej lektury :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze nazwane stos ;) Robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Rebeliant bardzo mi się podobał, natomiast nie polecam "Trzeciej lokatorki" bardzo mnie znużyła ta książka ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jestem po lekturze "Mrówek..." i mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojeju, jakie stosisko! :)

    Ps. "Buszujący w zbożu" to bardzo fajna książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super stos! :) Z tych wszystkich książek czytałam tylko "Mroczny sekret" i "Kosogłosa" :) "Mroczny sekret" mi się podobał i do dziś żałuję, że nie udało mi się dostać dwóch pozostałych części...

    OdpowiedzUsuń
  33. Zacne ilości. Zazdroszczę, bo ciekawie się zapowiada. Czekam na recenzje i życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  34. u mnie też ogromny stos, tylko brak czasu:)

    OdpowiedzUsuń