"Romans z trupem w tle" Ewa Stec

Do przeczytania tej książki zachęcił mnie opis na okładce, a dokładnie słowa „jeżeli lubisz książki Chmielewskiej, ta powieść Cię zachwyci” i to, że jedna z książek pani Stec, a dokładniej „Polowanie na Perpetuę”, której lekturę wspominam bardzo dobrze. No więc wzięłam książkę z biblioteki  i zaczęłam czytać. Mogę już powiedzieć że powieść do arcydzieł nie należy, jednak miło spędziłam czas.

Agnieszka Rusałka miała narzeczonego. Miała, nie ma. A dlaczego? Bo przyłapała go na zdradzie i to jeszcze nie w łóżku, a na fotelu dentystycznym. Zrozpaczona tym faktem postanawia się upić i wstępuje do jednego z miastowych barów gdzie poznaje … Jerzego Bonda, który od razu wpadł jej w oko. Zdradzona dziewczyna postanawia się zemścić za pomocą ogrodowego krasnala. Nawet nie zdaję sobie sprawy w jaką aferę się wplątała. Czy wyjdzie z tego cało?

Plusem powieści jest język autorki- lekko ironiczny i lekki który nic a nic nie utrudnia lektury. Muszę przyznać, trochę przypomina mi język książek pani Chmielewskiej, jednak pani Stec jeszcze trochę brakuje do ideału.

 Bardzo polubiłam bohaterkę, miała charakter bardzo podobny do mojego. Przez powieść przegonił się natłok postaci- kuzynka Agnieszki, rodzice, ciotka, sąsiad… Nie raz i nie dwa nie mogłam nadążyć za autorką- kto jest kim i dlaczego.

 Lubię gdy w książce coś się dzieje. W powieści pani Stec słowo nuda nie występuje. Akcja gna do przodu, a Głowna bohaterka wplątuje się w coraz to nowe sprawy i kłopoty. I nawet sceny które w typowym kryminale przyprawiły bo o pewien dreszczyk tutaj… rozśmieszały.


Recenzja krótka, z racji tego że mam dosyć zaniedbywana bloga. Mam zaległych kilka recenzji, które chcę dodać w miarę regularnie. I nawet anatomia mi w tym nie przeszkodzi J

Książka bierze udział w wzywaniach : Czytamy powieści obyczajowe i Polacy nie gęsi.

CONVERSATION

31 komentarze:

  1. Mimo Twojej pozytywnej recenzji, ja jednak nie przeczytam, bo to nie dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Polowanie na Perpetuę" było w miarę ok, ale ta chyba mnie nie przekona

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, chyba jednak odpuszczę sobie tę książkę. Fabuła wyjątkowo mnie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Może się skuszę, zapowiada się lekka lekturka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytała - świetna książka, a zakończenie, wręcz rechotałam ze śmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No nieeeee ależ mnie nakręciłaś!! I skąd ja się pytam skąd mam ją wziąć? AAAAA aaa AAA :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O, to zdecydowanie coś dla mojej mamy. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę czytałam i osobiście bardzo pozytywnie ją wspominam. Świetna, zabawna, ironiczna powieść.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam jedną książkę Ewy Stec w swoich zbiorach, chyba posiadam "Polowanie na Perpetuę", ale nie czytałam jeszcze. Możliwe, że skuszę się na 'Romans z trupem w tle", ale komedie kryminalne czy kryminały z wątkiem komediowym tak średnio mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepada za takimi książkami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam jakiś czas temu, dobrze się przy niej bawiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O książce nigdy wcześniej nie słyszałam, ale z tego co teraz wyczytuje w innych recenzjach myślę, że nie przypadłaby mi do gustu ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi dość interesująco, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tej autorce. Jeśli będę miała okazję to na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze, co pomyślałam to, że nie powinno się porównywać książek i pisać tego na okładce. Ja bym nie chciała być porównywana do kogoś innego. Może to być przytłaczające...
    Książkę chętnie przeczytam, wydaje się być lekka, jak sama z resztą napisałaś :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak i ja znajdę w bibliotece to się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja się bardzo chętnie skusze jak tylko gdzieś ją dostanę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi zachęcająco;) Lubię humor, ironię i wątek kryminalny połączone razem. Przy tego typu powieściach można się bardzo dobrze zrelaksować;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam wcześniej o autorce, ale lubię Chmielewską, więc to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie zachęcił ogrodowy krasnal:), do tego uwielbiam książki Chmielewskiej. Bardzo chętnie przeczytam tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  21. zaciekawiła mnie twoja recenzja :) i tytuł książki ciekawy też ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam o tej książce, może kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapowiada się całkiem nieźle. Szczególnie zainteresował mnie język autorki. Postaram się kiedyś sięgnąć po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba nie polubiłabym się z tą książką. ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja jeszcze nie wiem, czy lubię Panią Chmielewską :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak będę miała ochotę na coś lekkiego to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię książki Ewy Stec właśnie za to ironiczne poczucie humoru, więc i za tą książkę się zabiorę :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Autorki nie znam, "Polowania na Perpetuę" nie czytałam i tej powieści też raczej przeczytam mimo, że Twoja recenzja jest bardzo pozytywna :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń