Julia Child jako Francuski Szef Kuchni.

źródło : wydawnictwoliterackie.pl
O Julii Child pierwszy raz usłyszałam dzięki książce „Julie&Julia”, której bohaterka postanowiła w ciągu roku zrealizować ponad 300 przepisów słynnego szefa kuchni jakim była i nadal jest Julia. Jestem początkującym kucharzem, nadal uczę się na własnych błędach, bo więcej potraw mi nie wychodzi, niż wychodzi przez co do przepisów podchodziłam z pewnym sceptyzmem. Po przejrzeniu byłam w szoku- w naszych czasach nie trzeba samemu wykrajać piersi z kurczaka- większość składników gotowa jest w sklepie. Kiedyś panie domu musiały wykazać się zaangażowaniem i pomysłowością, aby stworzyć potrawy które podbiły by serca mężczyzn. To przecież w tamtych czasach zrodziło się powiedzenie „ przez żołądek do serca”.


Przejrzałam kilka przepisów. I musze przyznać że są bardzo kuszące. I gdy tylko znajdę chwilę wolnego czasu mam zamiar wypróbować kilka z nich. A kto wie- może uda mi się zrealizować wszystkie? Można pomarzyć. Jednak jak dla mnie ta książka jest bardzo fajną pozycją, jaka powinna się znaleźć w biblioteczce każdej kucharki- nawet tej początkującego :)

Za książke bardzo dziękuje Wydawnictwu Literackiemu.

CONVERSATION

17 komentarze:

  1. Znaczy się,że jest to książka kucharska ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, to byłby ciekawy pomysł na prezent dla mojej mamy:) kucharki z wykształcenia:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam jeszcze żadnej książki kucharskiej, kiedy potrzebuję czegoś mam Internet. Ale w sumie teraz myślę, że fajnie byłoby mieć taką książkę na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że tak mało napisałaś od siebie ;) mnie książka urzekła i często z niej korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezbyt lubię kucharzyć w kuchni, dlatego raczej nie pokuszę się na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja i gotowanie, ahahaha, w ogóle się do tego nie nadaję. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kupię komuś z rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gotować lubię, ale okazjonalnie. Wolę siedzieć i patrzeć, jak mama krząta się po kuchni oraz czuć te wspaniałe zapachy. Mmm..aż ślinka cieknie :). Pomyślę nad kupnem jej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wszelkie książki kucharskie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To książka, którą mogę polecić, gdyż sama mało gotuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie też w dalszym ciągu z kuchnią jest nie po drodze i jak już coś gotuje to na szybko i w jednym garnku ;) obecnie jestem na etapie ciast i ciasteczek - jak już walczyć to z czymś smacznym - ale z klasycznymi daniami obiadowymi też przyjdzie czas się zmierzyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rzeczywiście, wiele kobiet byłoby dziś w szoku, gdyby musiały własnoręcznie poradzić sobie z całym kurczakiem - z piórami i w ogóle;) Teraz pod tym względem jest zdecydowanie łatwiej;)
    Nie czytałam książki "Julie&Julia", ale oglądałam film. Wiem więc troszkę o Julii Child. Kucharka niestety ze mnie żadna, ale może taka książka zmobilizowałaby mnie do ogarnięcia się i wypróbowania choć kilku przepisów;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio zaczęłam eksperymentować w kuchni, więc chętnie bym tą książkę przygarnęła :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej dla mnie się nie przyda.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Francuski szef kuchni" znajduje się także w mojej biblioteczce, co mnie bardzo cieszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie kupiłabym sobie w końcu jakąś książkę kucharską. Myślę, że ,,Francuski szef kuchni" wart jest swojej ceny:)

    OdpowiedzUsuń