Grażyna Balcer 'Katja, Kaśka, Catherine'


Nie wiedzieć  dlaczego, bohaterkę książki skojarzyłam sobie z Anastazją, carską córka, która zginęła wraz z całą rodziną. Była ona młodą dziewczyną, przed którą otworem stało całe życie. Rewolucja rosyjska odebrała całemu rodzeństwu szansę na spokojne życie. I w tym względzie przypomina mi trochę główną bohaterkę – Katje, Kasię, Cathrine jak kto woli. Obie były młode i życie stało przed nimi otworem. Jednak to właśnie moja imienniczka  miała szansę dowiedzieć się co to znaczy „żyć” dorośle.

Katja żyje w Rosji razem  ojcem i matką- lekarką. Postanawia zmienić swoje życie i razem z ukochanym Igorem wyjeżdża do Polski. Chce wyrwać się z domu, posmakować  nowego życia, czegoś nieznanego i pomimo braku aprobaty rodziców, wyjeżdża. Wraz z przekroczeniem granicy chcę stać się stuprocentową Polką – Kasią. Jednak życie Plata figle. Od razu w jej życiu pojawia się Pierre, pomimo że dziewczyna bierze ślub z kimś innym. Po wielu zakrętach, kłopotach dziewczyna ląduje  we Francji. Jednak czy tego naprawdę chciała?

Do książki przekonała mnie okładka która jest piękna, nastrojowa i ma coś w sobie. Zauroczyła mnie zwłaszcza zdjęcie małej dziewczynki które zostało umieszczone na drugim planie.  Od razu nasuwają mi się na myśl refleksje co do dzieciństwa, przyszłości, a nawet przeszłości.  W pewnym sensie okładka przedstawia wnętrze powieści.

Książka nie jest dość dużo objętościowo, a szkoda. Bo gdyby autorka bardziej rozwinęła fabułę, zadbała o wątki poboczne popracowała nad postaciami bohaterów to lektura byłaby o wiele przyjemniejsza. Czytając odniosłam wrażenie że niektóra zachowania postaci są jakby wyjęte z innej rzeczywistości. Nagłe wybuchy złości, zdania wyjęte z kontekstu czy tez dziwne zachowania tylko utrudniały mi czytanie.  Zwłaszcza pobyt bohaterki we Francji był dla mnie bardzo abstrakcyjny. A szkoda, bo fabuła jak dla mnie była bardzo interesująca.  Gdyby autorka poświęciła odrobinę więcej czasu nad rozwinięciem niektórych scen, bardziej scharakteryzowała bohaterów, nadała im tło lektura byłaby o wiele większa przyjemnością.

Autorka zapowiedziała że niedługo pojawi się druga część przygód Katji. Mam nadzieję że będzie lepsza i przyniesie mi podczas czytania więcej przyjemności.

Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu Novaeres 
Książka bierze udział w wzywaniu : Polacy nie gęsi, Czytamy powiesci obyczajowe.

CONVERSATION

13 komentarze:

  1. Zapowiada się interesująco. Szkoda tylko, że autorka bardziej nie rozbudowała fabuły. Mimo to myślę, że warto dać jej szansę, dlatego, jak trafi w moje ręce to przeczytam, chociaż usilnie szukać nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam nieco gorsze zdanie o tej książce. Niestety. ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chyba jednak nie żałuję,że się nie skusiłam na tę książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka jest piękna, masz rację. A co do fabuły... szkoda, ale miejmy nadzieję, że w kolejnej części będzie lepiej. Nie czytałam tej powieści, może kiedyś nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. książka nie jest dla mnie, ale szkoda, że jednak wypada obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A przeczytałabym, bo bardzo lubię klimat Rosji. Chociaż jak czytam, to znowu nie jest go tak wiele. Nie mniej jednak nie przeczytam, ponieważ jej "wady" jakoś mnie do tego nie przekonały.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zaciekawiła mnie ta książka. Nie przemawia do mnie już sam pomysł wyjazdu z Rosji akurat do Polski...

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie przeczytam. Fabuła wydaje się nawet ciekawa, ale ten brak dopracowania bohaterów i niewiarygodne sytuacje skutecznie mnie odstraszają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może rzeczywiście kolejna część będzie lepiej dopracowana.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda ciekawie. Fakt, szkoda, że kiepsko dopracowana, ale może ciąg dalszy będzie lepszy :) Mnie okładka skojarzyła się z "Rosyjską baletnicą" Danielle Steele :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej nie skuszę się na tę pozycję. Odstrasza mnie fakt, że uważasz ją za niedopracowaną:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie skusiłam się i nie żałuję :) Niedopracowanym książkom mówię zdecydowane nie, ale recenzja dobrze napisana i dzięki Tobie wiem co omijać szerokim łukiem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że książka nie została dopracowana, ale dałabym jej szansę;)

    OdpowiedzUsuń