Podsumowanie 2013

2013 rok był dla mnie przełomowy. Skończyłam szkołę, zdałam maturę, dostałam się na wymarzone studia i od razu zostałam rzucona na głęboką wodę. Weszłam okres „ostatniego naście” nad czym ubolewam, bo najlepiej by było, gdybym przez całe życie miała te 17 czy  18 lat. Marzenia ściętej głowy, ale jednak marzenia. Poza tym w moim życiu nic się nie zmieniło. Niedawno mój blog obchodził urodziny, które ja przegapiłam, a wszystko przez ogromny natłok nauki . Co jeszcze mogę o nim powiedzieć? Chciałabym wam przedstawić najlepsze i te najgorsze książki z którymi miałam styczność w 2013.



Fenomenalnym odkryciem roku była trylogia „Igrzyska Śmierci” autorstwa Suzanne Collins. Autorka stworzyła piękny, wspaniały świat który pokazał głownie młodym czytelnikom jakim złem jest wojna, która nie oszczędza ani nie omija nikogo. Zabiera wszystko to, co jest nam drogie. Każda z tych części jest wspaniała. Spotkałam się z opinią że „Kosogłos” najlepszy nie jest, a wszystko z powodu zakończenia. Jak dla mnie – ta część jest na równi ze swoimi poprzedniczkami.


 „W otchłani” przeczytałam dopiero niedawno, a recenzja pojawi się dopiero po Nowym Roku. Beth Rivers ma wyobraźnię. I to jaką! Stworzyła wspaniały, dystopijny świat. Dodatkowo pojawia się wątek miłości. I chociaż nie jestem już (prawie) nastolatką, nadal lubię zaczytywać się w tego rodzaju historiach. A jeżeli jest tam wątek miłosny- to jestem w niebie. „Spętanych przez Bogów” czytałam na początku roku, a dopiero teraz zakupiłam drugą część. Uwielbiam mitologię, a szczególni grecką więc książkę pokochałam już od pierwszych stron. „Cień nocy” to kolejny paranormal, ale tym razem nie ma wampirów- są za to wilki. Pomimo końcowego wyboru bohaterki nadal bardzo lubię książkę, a kolejna część czeka na mnie na półce. „Rebeliant”  i  „Wybraniec” to dwie części trylogii „Legenda”. Pojawiły się  tuż po ogromnym sukcesie „Igrzysk” które pociągnęły za sobą modę na powieści dystopijne. I chociaż jest tak jak w przypadku mody na wampiry, to jak obie części dorównują poziomem „Igrzyskom”.  Marie Lu należą się ogromne brawa za stworzenie wspaniałej fabuły, bohaterów i akcji. „Śmierciowisko” to powieść naszej rodzimej autorki. Przeplatają się tutaj gatunki takie jak horror i fantastyka. Przyznam, ze książka była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Nie wpisuje się  ona w żaden schemat. Każda strona była dla mnie zagadką, a zakończenie okazało się cudowne. Przyznam się: bałam się po niej siedzieć po ciemku w pokoju.



Philippia Greogry oczarowała mnie swoją twórczością. Od czasu „Córki Twórcy Królów” z utęsknieniem wypatruje jej książek. To samo mogę powiedzieć o Jonatahn’ie Carroll’u. I chociaż „Kraina Chichów” oceniana jest jako jedna z gorszych części jak dla mnie jest rewelacyjna i zasługuje ocenę najwyższą z najwyższych. „Dziesięciu  Murzynków” to moja pierwsza książka Christie i najlepsza. Tajemnicza, wciągająca, nietuzinkowa. Teraz można spotkać ją pod tytułem „Dziesięciu Żołnierzyków”. Ja na szczęście miałam w domu wydanie pierwsze z Hachette. „Bezpieczna przystań” to najlepsza książka Sparks’a co potwierdza też moja siostra. A film- piękny. „Jane Eyre” to moja pierwsza książka sióstr Bronte. I pomimo swojej objętości oczarowała mnie! ”Sztuka uprawiania róż z kolcami”- piękna i wspaniała. Aby zrozumieć, należy przeczytać.


 „Zbieg okoliczności” Katarzyny Pisarzewskiej muszę mieć na mojej półce. Egzemplarz wypożyczyłam z biblioteki, przeczytałam  ciągu jednej nocy i już wiem ze będę do niej wracać. „Cały czas świata” to piękna i wzruszająca opowieść o miłości. Chociaż wpisuje się we wszystkie schematy mnie oczarowała. „Poradnik Pozytywnego Myślenia” to mój osobisty prezent świąteczny. Recenzja pojawi się dopiero po Nowym Roku jednak ta powieść idealnie poprawia humor. „Zacisze 13” – Olga Rudnicka pokazała że potrafi władać piórem i stworzyć satyryczny kryminał. Podczas czytania płakałam ze śmiechu. „Cichy wielbiciel” utrzymany jest w innym klimacie jednak to nie zmienia faktu że czyta się ją z zapartym tchem. „Abonent czasowo niedostępny” powinien zebrać wszystkie literackie nagrody. Jest to piękna i wzruszająca powieść. Jakie emocje towarzyszą przy czytaniu wiedzą te osoby, które miały styczność z książkę.

Powieści które cenię jest jeszcze trochę, ale nie będę was zanudzać. Jednak w tym zestawieniu powinny znaleźć się jeszcze ‘Tajemnica Sosnowego Dworku’ ; ‘Pola’; ‘Karminowy Szal’ i ‘Harpie’

A co mogę zaliczyć do tak zwanych rozczarowań?

Twórczość Michalak mnie nie porywa, a fantastyka … Niestety, to złe połączenie. Książka napisana jest strasznie chaotycznie. Po „Córkach Księżyca” również spodziewałam się więcej. 

Mam nadzieję ze mi i wszystkim bloggerom Nowy Rok przyniesie dużo dobrych chwil, wspaniałych książek i że w 2014 roku spełnią się wszystkie Wasze marzenia. 

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. Świetne podsumowanie.Gratuluję wyników

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z "Cieniem nocy" i "Spętani..." :-) Gratuluję dostania się na wymarzony kierunek, mnie samą matura czeka w nadchodzącym roku i bardzo się denerwuje. Wszystkiego dobrego w przyszłym roku! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie podsumowanie dopiero jutro, ale chyba nie będzie aż tak doskonałe jak Twoje :) Nie ośmieliłabym się chyba wybierać najlepszych książek, z jakimi miałam do czynienia, bo ten rok był wyjątkowo dobry i miałam szczęście do tego, co czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że ten czytelniczy rok był dla ciebie całkiem przyjemny i owocny. Życzę aby następny był jeszcze lepszy! Niech Nowy Rok pozwoli zrealizować Twoje plany, dotrzymać podjęte zobowiązania, pokonać trudności i odnieść sukcesy zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobre podsumowanie. :) Kochana, życzę Ci, aby nadchodzący rok był wspaniały pod każdym względem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby przyszły rok obfitował w same czytelnicze zachwyty!

    OdpowiedzUsuń
  7. "Jane Eyre", trylogia "Igrzysk śmierci" i "Dziesięciu murzynków" (bądź jak kto woli "I nie było już nikogo" ^^) to świetne lektury! Ogólnie widzę, że u Ciebie także 2013 był obfity we wspaniałe książki. Oby 2014 był jeszcze lepszy!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje podsumowanie wyszło ładniejsze od mojego ;))) Poszalałaś kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe podsumowanie, jesteś taka młodziutka :) ahh, u mnie już ćwierćwiecze na karku, ale ciągle czuję się jakby miała naście lat, nie wiem kiedy ten czas zleciał.. Życzę Ci wszystkiego najwspanialszego w przyszłym roku!!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rok był naprawdę ciekawy i inspirujący, muszę spisać kilka tytułów, które tak chwalisz, mam nadzieję, że tak samo mnie pochłoną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sięgnęłabym po większość z wymienionych przez ciebie książek : )
    Życzę wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku, samych sukcesów i mnóstwo czasu na czytanie ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Również bardzo lubię ,,Igrzyska Śmierci" :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie druga i trzecią część trylogii "Igrzyska śmierci" rozczarowały, Olgę Rudnicką uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się takie podsumowanie;)
    Szczęśliwego nowego roku!;)

    OdpowiedzUsuń
  15. 'Igrzyska..' najlepsze, ten kto nie przeczytal, niech żaluje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Jane Eyre" i "Murzynków" czytałam już dość dawno - chyba byłam wtedy w Twoim wieku :)...wygrzebałam wtedy je gdzieś na półkach w bibliotece i pochłonęłam jak ciastko z kremem. Świetna lektura :)
    Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakochałam się w "Spętanych przez bogów" i boskim Lucasie już dawno i jako jedna z pierwszych kupiłam ostatnią część jeszcze przed dniem premiery ;d I Igrzyska Śmierci również uważam za fenomenalną serię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przypomniałaś mi o wielu książkach, które chciałam przeczytać :)
    Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  19. Podsumowanie bardzo ciekawe. Niestety nie czytałam żadnej z wyróżnionych przez Ciebie książek. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeżeli chodzi o książki przez Ciebie wyróżnione to muszę się z Tobą zgodzić w wyróżnienie "Igrzysk Śmierci" oraz "Dziesięciu Murzynków". Bardzo ciekawe podsumowanie. Zaczynam obserwować i zapraszam do mnie ;) http://mojemiejscewbiblioteczce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń