Wiloetta Szulc "Rysunek w sercu"


 Moda na wampiry trwa, chociaż jej sława stopniowo przygasa. Jednak na rynku wciąż pojawiają się nowe
powieści gdzie głównym bohaterem jest nienaturalnie przystojny, piękny , romantyczny wampir. Coraz nowi autorzy próbują swoich sił w nowym gatunku zwanym potocznie „paranormal romance” w tym nasi rodzimi autorzy.

„Rysunek w sercu” to nic innego jak połączenie słynnego i wyżej wymienionego gatunku paranormal romance i erotyku. Nie ma chyba nikogo kto nie spotkałby się z powieścią „Pięćdziesiąt twarzy Grey’a”. Część się zachwyca, druga część ostro krytykuje. Osobiście ja nie przepadam za tego typu literaturą i omijam ją szerokim łukiem.

Adam Ostrowski jest trzystuletnim wampirem. Po długiej tułaczce wraca od do swojego ojczystego kraju. Na przyjęciu zainteresował go obraz, na którym znajduje się jego rodzima posiadłość. Nic niby w tym niezwykłego nie ma, ale dworek spłonął kilkaset lat temu. Okazuje się że autorką obrazu jest Anna Lawenda- tłumaczka z języka angielskiego, która malarstwo traktuje jako hobby. I ma talent. Pomiędzy dwojgiem nawiązuje się pewna zażyłość. Jednak czy związek ma szanse na przetrwanie?


Niestety, nic w tej powieści mnie nie poruszyło. I chociaż książka jest napisana bardzo dobrze nie potrafiłam wciągnąć się w fabułę. Po przeczytaniu kilka stron odkładałam lekturę i wracałam do niej dopiero po kilka dniach, albo nawet po dwóch tygodniach. Nudziłam się, trochę irytowałam i denerwowałam bo nie lubię zostawiać na wpół nie przeczytanej książki.  

Za egzemplarz dziękuje Wydawnictwu Novaeres.

Książka bierze udział w wzywaniu : Polacy nie gęsi, Czytamy fantastykę.

CONVERSATION

9 komentarze:

  1. To zdecydowanie nie dla mnie! Nie lubię paranormal romance, ani wampirów, ani tkliwych historii miłosnych ^^ Daruję sobie.

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam Cię,że dotrwałaś do końca, ja w połowie zrezygnowałam bo miałam serdecznie dość, masakra jakaś ta książka ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dla mnie, zdecydowanie mogę sobie dać spokój...

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie wyjątkowo ta książka zachwyciła i niemal z wypiekami na twarzy pochłaniałam jej treść. Widać ile ludzi, tyle opinii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, a miałam na nią ochotę

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja ale chyba się nie skuszę. Książka trochę nie w moim stylu.
    http://bestseller-s.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Połączenie paranormal romance i erotyku? Najgorsze, co może być (przynajmniej dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie stronię od wampirów, za dużo ich wszędzie i dla mnie to stało się już nudne :(

    OdpowiedzUsuń