lipca 2013 - Biblioteka pod Marcepanem

środa, 31 lipca 2013

Chmielewska 'Sukienka z mgieł'

Zachęcona wieloma, wieloma pozytywnymi recenzjami o książkach Joanny M. Chmielewskiej w końcu i ja sięgnęłam po „Sukienkę z mgieł”. Byłam nastawiona do niej niezwykle optymistycznie. Chciałam przekonać się czy pochwały bloggerów są słuszne.

Weronika jest właścicielką kawiarni Pod Liliowym Kapeluszem. Kapelusz ten otrzymała od ciotki Dory jeszcze w dzieciństwie, gdy zdradziła ze jej marzeniem nie jest zostać lekarzem, a właśnie właścicielką baru. I gdy w końcu spełniła swoje marzenia Weronika chciałaby powiedzieć że jest szczęśliwa. Jednak do tego stanu wiele jej brakuje : złe relacje z rodzicami, choroba, nieszczęśliwa miłość. Wszystko to nakłada się na bohaterkę i odbiera jej chęć do życia. Jednak nie tylko Weronika ma problemy. Do jej kawiarni przychodzą różni gości, wszyscy z przeróżnymi problemami : Jędrek i jego mama Krysia, która pragnie być Anastazją; Małomówny o którym mało kto wie cokolwiek; autystyczna Kora i jej mama… Każda z tych postaci ma swoją historię i swoje problemy.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Rogala "Doktor Karolina"


Karolina, główna bohaterka powieści jest młodą panią doktor weterynarii. Wybiera się do dziadka na wieś, aby przemyśleć co ma dalej robić ze swoim życiem. Musi wybierać między pozostaniem na uczelni i doktoratem, a między wyjazdem z narzeczonym za granicę. Za pierwszym pomysłem stoją murem rodzice. Jednak nikt nie patrzy na to czego tak naprawdę chcę Karolina. A pragnie ona pracować w zawodzie. Dlatego gdy miejscowy doktor decyduje się przejść na emeryturę, to propozycję objęcia po nim posady proponuje właśnie Karolinie, która zgadza się bez wahania, ku zgrozie rodziców i narzeczonego. Jednak pobyt na wsi nie jest bezstresowy i nudny jak niektórym mogłoby się wydawać. Karolina poznaje obyczaje oraz postanawia rozwikłać zagadkę, która nie daje jej spokoju.

Spodziewałam się lekkiej obyczajówki, których ostatnio czytam (bardzo) wiele. Nie chciałam zbytnio skupiać się na lekturze, a to z powodu upałów, które znowu nawiedziły nasz piękny kraj. W bibliotece gdy tylko wypowiedziałam hasło „lekka obyczajówka” bibliotekarka zaproponowała mi właśnie powieść pani Rogali.

sobota, 27 lipca 2013

Noel "Greckie wakacje"
Ah, wakacje. Żar leje się z nieba, ludzie wyjeżdżają nad wodę, w góry… Zwiedzają, opalają się, bawią. Ja niestety z wielu niezależnych ode mnie przyczyn spędzam te wakacje w domu, jednak gdy widzę powieść która ma w tytule magiczne słowo ‘wakacje’ od razu po nią sięgam, aby chociaż przez powieść zwiedzić świat. Tak było i w przypadku książki Alyson Noel, autorki cyklu „Nieśmiertelni”.

Colbie Cavendish została postawiona przed faktem dokonanym. Zostaje wysłana na czas wakacji do ciotki, na greckiej wyspie Tinos. Dziewczyna nie ma zamiaru wyjeżdżać, jednak psychoterapeuta jej matki uważa że dziewczyna powinna znaleźć się z dala od emocji, jakie towarzyszą dorosłym podczas rozwodu. Colbie niedawno zawarła przyjaźń ze szkolną gwiazdą Amandą, zostawiając Natalię, którą znała od dzieciństwa. No i w końcu Levi, szkolny przystojniak zwrócił  na nią uwagę. Jednak rodzice w sprawie córki są nieubłagani i Colbie wyjeżdża na wyspę, gdzie jedyną atrakcją są gołębniki z wieżami. Zrozpaczona tym faktem podczas wakacji prawie całe dnie spędza w kafejce internetowej pisząc bloga i wysyłając mejle do znajomych. I chcę, aby te wakacje skończyły się jak najszybciej to możliwe. Nie wie jednak, że po pewnym czasie, będzie robiła wszystko, aby pozostać w Grecjii. Czy jej się to uda?

piątek, 26 lipca 2013

Vighy "Ostatnie lato"

Nie sądziłam że ta książka tak mnie poruszy. Gdy zobaczyłam okładkę, nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Może lekki romans?  Jednak cieszę się że powieść dała mi to, czego nie oczekiwałam. Dostałam piękną historię, która pochłonęłam w jeden wieczór, nie bacząc na zmęczenie czy też opadające powieki. Musiałam przeczytać do końca dzieło pani Vighy. Bo uwierzcie mi, naprawdę warto.

Bohaterką książki jest osoba  chora. Cierpi na rzadką chorobę neurologiczną. Wie, że zostało jej nie wiele czasu. Opowiada czytelnikom swoją historię, wracając do najwcześniejszych lat. Opisuje swoje dzieciństwo, ojca i matkę, pierwsze miłości i straty. Opisuje to wszystko językiem prostym, ale i zarazem pięknym, który pozwala czytelnikowi być w tym miejscu, gdzie aktualnie przebywa bohaterka.
Powieść wbiła mnie w fotel, w przenośnym tego słowa znaczeniu. Nadal brakuje mi słów, aby cokolwiek powiedzieć. Książka jest piękna, ujmująca i wzruszająca. Poznając historię bohaterki, nie sposób się nie wzruszyć.

czwartek, 25 lipca 2013

Michalak "Poczekajka"
źródło : lubimyczytac.pl

Wydawnictwo : Albatros
Ilość stron : 317

Nie zrażam się do autora gdy pierwsze spotkanie z jego powieścią nie jest zadowalające. Nie należę do takich osób. Co więcej, sięgam po inne tytuły, które wyszły spod pióra pisarza. Bo każdemu należy dawać szanse. I każdy może mieć zły dzień na pisanie i przez ten jeden dzień książka nie wychodzi taka jaka powinna. Lub wydawnictwo nagli z terminami i osoba pisząca musi, po prostu musi wyrobić się. I piszę. Tak było w przypadku pani Michalak. Po przeczytaniu „Sklepiku z Niespodzianką: Bogusia”, stwierdziłam że autorka pisze szybko, bez zbędnego zastanowienia.  A może tak miało być? Nie wiedząc co o tym myśleć sięgnęłam po słynną „Poczekajkę”. Przyznam się że do przeczytania książki zachęciła mnie Królowa Matka, która w prawie dziesięciu tysiącach słów opisała dzieło pani Michalak. No więc i ja zaczęłam czytać. Może zacznę od początku.

środa, 24 lipca 2013

Sparks "Dla Ciebie wszystko"

Wydawnictwo : Albatros
Ilość stron : 397
Ah ten Sparks. Co ona w sobie ma takiego, ze zawsze wracam do jego książek, przy których zawsze się wzruszam? Pomimo iż powieści tego autora się troszeczkę schematyczne, to jest w nich coś takiego, co trudno mi opisać. Dokładnie „to coś” ma w sobie „Dla Ciebie wszystko”.

Dawsona Cole pracuje na platformie, która wydobywa ropę z dna oceanu. Na morzu nie raz otarł się o śmierć – w czasie sztormu czy burzy. Gdy  wraca do domu na urlop otrzymuje zawiadomienie o śmierci swojego starego przyjaciela Tucka i postanawia wrócić do swojego rodzinnego miasta, aby pożegnać człowieka, którego traktował jak ojca. Młodzieńcze życie Dawsona nie opływało miodem. Pochodził z rodziny, której nazwisko budziło strach w rodzinnym mieście chłopaka. Matka Dawsona uciekła, zostawiając go na pastwę ojca, który wymierzał „sprawiedliwość” pięścią. Alkohol, przemoc, narkotyki- to była codzienność w wielkiej familii Dawsona. Jednak chłopak różnił się od swoich kuzynów. Wolał pracować uczciwie. Zatrudnienie znalazł w warsztacie Tucka. Pomimo iż cień rodziny w postaci ojca i dwóch kuzynów nadal go prześladował, zakochał się w Amandzie Collier, która pochodziła  z dobrego domu. Jednak tym dwojgu nie dane było żyć długo i szczęśliwie. Rozstali się. Los lubi płatać figle i przy pomocy nie żyjącego przyjaciela ponownie łączy drogi Amandy i Dawsona. Jak teraz potoczą się ich losy?

poniedziałek, 22 lipca 2013

Clare "Miasto Kości"

Cassandra Clare
Wydawnictwo : MAG
Ilość stron :507

Kilka lat temu, kiedy byłam jeszcze młoda i miałam zupełnie inne podejście do życia, a dokładniej uczęszczałam do gimnazjum, aktualnie zwanego „gimbazą” przeczytałam powieści pani Clare. Nie przywiązałam do niej szczególnej wagi, ale z racji tego iż zbliża się premiera filmu postanowiłam  przypomnieć sobie co, kto, gdzie i jak. No więc wypożyczyłam powieść z biblioteki i zabrałam się do czytania.

czwartek, 18 lipca 2013

Kubilus "Zobaczyć tęczę"
Autor : Karolina Kubilus
Wydawnictwo : Replika
Ilość stron : 260
W tej książce znowu spotykamy Anitę znaną z powieści „Serce nie słucha”. Co się dzieje u niej tym razem? Wszystko się układa. Stara, znienawidzona dyrektorka, odchodzi na emeryturę, a jej miejsce zajmuje Dyro, który chodzi w sweterkach i zakłada skarpetki do sandałów. Jacek już na stałe zagnieździł się w życiu kobiety, jednak widują się tylko na weekendach, a to z powodu pracy mężczyzny. Ewa popada w depresje, Paulina nie może się doczekać aż urodzi, a Gośka jak to Gośka…  Syn Anity dojrzewa, co bardzo ją dołuje. Jednak pomimo życie układa się jej szczęśliwie. Jednak kłopoty zaczynają się gdy kobieta dostaje zaproszenie na ślub swojej eksteściowej z panem Feliksem, który ma odbyć się w dniu Bożego Narodzenia. Niestety, zaproszenie otrzymała bez Jacka. I jak w domino, jeden problem pociąga drugi. Jak poradzi sobie z tym wszystkim Anita? Czy będzie szczęśliwa? Na te pytania, oraz wiele innych znajdziecie odpowiedź w powieści Karoliny Kubilus „Zobaczyć tęczę”

Gdy zobaczyłam książkę w bibliotece nie wiedziałam że w niej zawarte są dalsze losy Anity, którą bardzo polubiłam. Gdy zaczęłam czytać- ucieszyłam się. Znowu spotkałam bohaterkę wraz z jej przyjaciółkami i kłopotami dnia codziennego i nie tylko. Bo kobieta lubi przyciągac przeróżnego rodzaju problemy.

Anita nie wiele się zmieniła. Jest szczęśliwa bo w końcu odnalazła miłość- Jacka- którego spotkała rok temu podczas świąt w górach. Przez przypadek wzięła jego narty, a gdy ten chciał wyjaśnić pomyłkę, najpierw wykrzyczała mu w twarz co o nim myśli, a potem o mało co nie spaliła się ze wstydu. Jednak mężczyzna odnalazł ją i po wielu, ale to wielu perypetiach mogli być razem. I są. Jednak jak wspomniałam kłopoty nie opuszczą Anity.

W powieści zawartych jest wiele wątków, przez co, czytając nie sposób się nudzić. I bardzo dobrze. Przeczytałam książkę w ciągu jednego dnia i z zapartym tchem śledziłam losy kobiety, chociaż wiedziałam i tak jak się skończą. Powieść jest obyczajowa, czyta się ją szybko, ale jest przewidywalna. Jednak da się to wszystko wybaczyć, jeżeli książka napisana jest lekkim językiem, wprowadzone są ciekawe wątki. I tak jest w „Zobaczyć tęczę”. Autorka przez cały czas trzyma czytelnika w napięciu, nie pozwalając zaczerpnąć oddechu.  Śmiem nawet twierdzić iż powieść jest lepsza od swojej poprzedniczki.

Powieść napisana jest językiem lekkim, przystępnym, który nie utrudnia czytania. Jest idealnym urozmaiceniem jeżeli chcemy odpocząć od ciężkich lektur. Czyta się ją niezmiernie szybko i z ogromnym zaciekawieniem.  Nie ma w niej rozległych opisów, a wiem, że nie wiele osób za nimi przepada. Jeśli są napisany w sposób ciekawy, to ok. Jeżeli nudzą, to wiele czytelników, w tym ja , pomija je. Jednak w tej powieści tego problemu nie ma.

Z bohaterką bardzo łatwo można się utożsamić, co jest dla mnie ogromnym plusem. Ostatnio rzadko trafiłam na lekturę, w której tak rozumiałam bohaterkę. Teraz jest inaczej bo zarówno w pierwszej jak i w drugiej części bohaterka bardzo przypadła mi do gustu. Wiele przeszła, ma problemy finansowe, w pracy, w domu, z dorastającym synem, z rodzicami, jednak cechuje ją swoistego rodzaju optymizm, który jest zaraźliwy. W dodatku na horyzoncie cały czas majaczy sylwetka byłego męża, który chcę naprawić błędy z przed kilku lat, ale nie wychodzi mu to. Psuje tylko swojej byłej żonie życie z czego zdaje sobie sprawę.

Jak wspomniałam w powieści pojawia się bardzo wiele wątków – przyjaźń, miłość, rodzina, praca, dom.  Bardzo lubię gdy odnajduje coś takiego w literaturze kobiecej. Świadczy to o ogromnej pracy autorki włożonej w książce.

Powieści nie da się skończyć ze złym humorem. „Zobaczyć tęczę” jest idealnym czasoumilaczem i nastrojopoprawiczem.  Wymarzona lektura na panujące wakacje. Dla wszystkich – starszych i młodszych. Osobiście moja mama, która czyta wszystko, co uda jej się podwędzić ode mnie, stwierdziła ze książka jest bardzo ciekawa i gdy się człowiek wczyta, trudno się od niej oderwać. Czyli nie pozostaje nic, tylko czytać.

Książka przeczytana w ramach wzywań : Polacy nie gęsi, Czytamy powieści obyczajowe, Pierwsze słyszę.

SERCE NIE SŁUCHA | ZOBACZYĆ TĘCZE

wtorek, 16 lipca 2013

Lingas- Łoniewska "Zakręty losu. Historia Lucasa"
Autor : Agnieszka Lingas – Łoniewska
Wydawnictwo : Novaeres
Ilość stron : 316

Zbliża się powoli najważniejszy dzień w życiu Łukasza – ślub. W dodatku jego ukochana oczekuje dziecka. Gdy dziewczyny bawią się na wieczorze panieńskim, najstarszy Borowski, wraz ze swoim bratem Krzyśkiem, przesiadują w rodzinnym domu. Łukasz postanawia opowiedzieć bratu całą historię swojego życia – jak wpadł w narkotykowe sidła, jak współpracował z mafią oraz jak przeżył całe swoje życie. Przy symbolicznym kieliszku alkoholu opowiada bratu jak spędził czas, gdy nie było go w domu, co czuł, co przeżył. I czy żałuje. Odpowiada na wiele pytań Krzyśka, próbując mu wytłumaczyć co wtedy czuł.

"Biłem wszystkich i wszystko, co podeszło pod moje rozszalałe pięści. Byłem jak w amoku. Mściłem się za wszystkie złe rzeczy... Za siebie. Za swoje życie. Swoje wybory. Swoje bezlitosne czyny. Godne potwora słowa. Za to, kim się stałem. Chciałem zmieść ich wszystkich z powierzchni ziemi. Pragnąłem, by cierpieli. Bo ich cierpienie, czysto fizyczne, było niczym, błahostką, fraszką w porównaniu z tym, co przeżywałem każdego dnia w głowie i w sercu, którego podobno nie miałem."


Powiem wprost, bez zbędnych ceregieli, owijania w bawełnę iż ta część jest najlepsza! Najbardziej dopracowana i najbardziej wciągająca. Przeczytałam ją w dwa wieczory z zapartym tchem. Pomimo iż wszystkie wydarzenia znałam, jednak nie z perspektywy Łukasza. W swojej opowieści zdradził on szczegóły swojego życia, o których nikt z bliskich nie wiedział. Pokazał jak rozpoczął działaś w tym biznesie, jakim był człowiekiem : bezwzględnym, zaborczym, pozbawionym uczuć. A może i z uczuciami.

Postać Łukasza, jak wspomniałam w poprzednich recenzjach do gustu mi aż tak bardzo nie przepadała. Poznałam go jako tego złego, pozbawionego skrupułów, bezwzględnego człowieka. O wiele bardziej wolałam jego brata Krzysztofa. Jednak po lekturze trzeciego tomu trylogii zmieniłam zdanie co do Łukasza. Chociaż ciągle mnie troszeczkę denerwował ( nie mylić z irytował) spojrzałam na niego innymi oczami. Albo z innego punktu widzenia. Był jaki był, jednak żałował i chciał pamiętać, bo wiedział ze będzie to kara do końca jego życia. W tej części Łukasz pokazał że potrafił kochać. I że potrafi nadal.

Jednak było w książce coś co mnie denerwowało. A co to takiego? Oczywiście przekleństwa, brzydkie wyrażenia i niektóre wydarzenia z okropnego świata mafii.  Wspomniałam już o tym w recenzji „Braterstwa krwi”. Momentami wydarzenia wydawały się strasznie naciągane.

Trudno jest cokolwiek o powieści napisać nie zdradzając szczegółów. Ci, którzy czytali pierwszy i drugi tom znają Lukasa. Wiedzą kim się stał po procesie. Innym człowiekiem. Jednak nie znają jego historii sprzed procesu, kiedy to mało nie zginęła Kaśka, ukochana Krzyśka. To wydarzanie go zmieniło, odmieniło jego sposób myślenia i postrzegania świata.

Książkę polecam wszystkim którzy czytali dwa pierwsze tomy trylogii pani Agnieszki. Recenzja długa nie jest, a to dlatego że nic więcej się nie dało napisać. Mistrzem pióra nie jestem, a Ci co są, czytając to zdanie wyśmieją mnie. Jednak ja wolę nie spoilerować, nie zdradzać szczegółów tylko wszystkich zachęcić.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Bąkiewicz "Coś za coś"
Grażyna Bąkiewicz
Wydawnictwo : Prószyński i S-ka
Ilość stron : 289

Julia pracuje na rogu ulicy Zielonej i Smutnej. Z początku ta praca ją krępowała, jednak powoli zaczęła się do niej przyczajać. Czuje że robi coś dobrego i wielu ludziom pomaga. Jednak kobieta nie może się oderwać od demonów przeszłości. Pod miastem w którym mieszka Julia rozciągają się ogromne jaskinie. Mieszkańcy o nich wiedzą, jednak mało kto zapuszcza się pod ziemię. Tego zaszczytu dostępują tylko nieliczni, których rodzin od lat należały do klubu. Podczas jednej z takich wypraw dochodzi do wypadku, w którym ginie Hanka, koleżanka Julii. Ten wypadek wpłynie na dalsze losy bohaterki. Jednak tak jest w życiu że jedni nas opuszczają, a na ich miejsce przychodzą inni. „Coś za coś” – jak często powtarzają bohaterowie powieści pani Bąkiewicz.
Nie słyszałam nigdy o autorce i książce z półki z biblioteki wzięłam pod wpływem impulsu. Bardzo lubię poznawać nowych twórców, ich powieści, opowiadania, felietony. Pani Grażyny Bąkiewicz nie znałam. I niestety moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki nie było za dobre.

sobota, 13 lipca 2013

Powell "Julie&Julia"

Autorka :  Julie Powell
Wydawnictwo : Świat Książki
Ilość stron : 316

Julie Powell to niezrealizowana autorka, pracująca jako sekretarka. Uważa, że szczęście się od niej odwróciło.  Gdy za namową męża leci do domu, do Austen, odnajduje starą książkę kucharską ‘Doskonalenie francuskiej szkoły kulinarnej’ i wpada na oryginalny pomysł. Ma 365 dni i 524 przepisy do zrealizowania. Ryzykując wszystko, zakłada bloga, aby dzielić się postępami swojej pracy w projekcie Julie&Julia . Projekt ten odmienia życie Juli, a także życie jej męża Erica.

Na podstawie książki nakręcono film. Coś, gdzieś, kiedyś o nim słyszałam. Jednak do tej pory jeszcze go nie obejrzałam. Książkę zaczęłam czytać z jednego a raczej dwóch powodów, jak kto woli.  Jak wiecie biorę udział w wyzwaniach : czytamy powieści obyczajowe oraz najpierw książka potem film. Aby nie wyjść na ignoranta, bo w końcu się zgłosiłam to wypadałoby wziąć udział i mieć chociaż jakiś marny wynik na koncie. No i przy wizycie w bibliotece skupiłam się na poszukiwaniu książek nawiązujących tematyką do tych dwóch wyzwań. I znalazłam.

środa, 10 lipca 2013

Lingas- Łoniewska "Zakręty losu. Braterstwo krwi"
źródło : lubimyczytac.pl
Agnieszka Lingas –  Łoniewska
Ilość stron : 325
Wydawnictwo : Novaeres

Jeżeli są osoby które nie czytały trylogii, albo chociaż pierwszego tomu proszę, aby pominęły recenzję, ponieważ zawarte są w niej wydarzenia końcowe z części  pierwszej, bez których napisanie czegokolwiek byłoby wielkim kłopotem. Żeby potem nie było, że nie uprzedzałam J

Łukasz po tym jak zaczął współpracować z policją uzyskał status świadka koronnego i został wywieziony w nieznane nikomu miejsce, ani Krzyśkowi, ani jego rodzinie. Próbuje tam normalnie żyć, chociaż tęskni i wciąż myśli o Małgośce,  która zmarła z jego winy. We Wrocławiu sprawy nie mają się lepiej. Krzysiek tęskni za bratem. Oboje z Kaśką starają się o dziecko, jednak nic z tego im nie wychodzi. I wciąż żyją w ciągłym napięciu, z powodu anonimowego listu podrzuconego im do skrzynki. Sprawy coraz bardziej się komplikują gdy w mieszkaniu Łukasza pojawia się Ratajczak, który oznajmia mu że Siergiej wrócił i zaczął interesować się mecenasem Krzysztofem  Borowskim. Łukasz postanawia pomóc rodzinie. Dostaje kolejną tożsamość i wraca do rodzinnego miasta. Sam nie spodziewa się co go tam spotka.

wtorek, 9 lipca 2013

Przedpremierowo Annabel Pitcher 'Moja siostra mieszka na kominku'
źródło : lubimyczytac.pl

Autor : Annabel Pitcher
Wydawnictwo : Papierowy Księżyc

„Moja siostra mieszka na kominku. A konkretnie to jej fragmenty. Trzy palce, prawy łokieć i rzepka zostały pochowane na cmentarzu w Londynie”  - tymi słowami James Matthews rozpoczyna swoją historię.  Jest to dziesięciolatek, który w czasie zamachu terrorystycznego na ulicach Londynu stracił swoją siostrę- Rose. Chociaż chłopiec nie pamięta tych wydarzeń, wciąż żyje w ich cieniu, a to z powodu rodziców, którzy nie potrafią pogodzić się z utratą dziecka. Jas, siostra bliźniaczka Rose, żyję i ciągle przypomina im o córeczce. Te wydarzenia sprawiają ze rodzina James’a się rozpada. Wraz z ojcem i Jas opuszczają Londyn, aby zamieszkać na prowincji. Tam nikt nie zna historii chłopaka i ma szansę zacząć nowe życie. Jednak chłopak nie potrafi być szczęśliwy, bo te pamiętne wydarzenia rzuciły cień na jego rodzinę.

poniedziałek, 8 lipca 2013

Amanda Hocking "Przywrócona"
Autor : Amanda Hocking
Wydawnictwo : Amber
Liczba stron : 300

Uwaga. Jest to trzecia część trylogii, więc jeżeli ktoś nie czytał poprzednich części, niech odpuści sobie tą recenzję, ponieważ zostały tutaj użyte  wydarzenia, które autorka zamieściła w tomie pierwszym i drugim.

Wendy przejmuje powoli obowiązki matki, która z dnia na dzień jest coraz słabsza. Czuję, ze nie jest lubiana przez swoich poddanych. Dodatkowo, wielkimi krokami zbliża się jej ślub z Tove, młodym szlachcicem Trylli. Niebezpieczeństwo ze strony Vitrry pozornie zostało zażegnane, przez traktat jaki zawarła z Sarą, żoną swojego ojca. Jednak  Oren nie próżnuje i atakuje co róż nowe osady Trylli, używając przy tym hobgoblinów- małych i pokracznych stworków, obdarzonych niezwykłą siłą. Problemy na głowie Wendy piętrzą się z dnia na dzień. Dochodzi do niech również nieszczęśliwa miłość. Czy dziewczyna poradzi sobie z otaczającą ją rzeczywistością?

piątek, 5 lipca 2013

Joanna Chmielewska " Romans wszech czasów"
Joanna Chmielewska
Ilość stron : 315
Wydawnictwo : Kobra


"W wieku siedemnastu lat poprzysięgłam sobie, że nigdy w życiu nie będę rozsądna, i przysięgi tej udawało mi się dotrzymać."


Joanna przechodzi przez swoistego rodzaju kłopoty finansowe. Czuje się z tym źle i myśli jakby w końcu wyjść na prostą. Mała iskierka nadziei pojawia się gdy spotyka człowieka, który składa jej dosyć niecodzienną propozycje. Ma ona się bowiem podawać za jego ukochaną i mieszkać w jej domu. Sęk tkwi w tym iż Basieńka ma męża, który pomimo tego, iż nie żyją razem, nie chcę dać jej rozwodu. A oboje (Basieńka z Stefanem Palanowskim, czyli kochankiem) pragną wyjechać razem na jakiś czas, aby przekonać się czy ich uczucie jest aż tak trwałe. Propozycja ma swoją cenę i to właśnie ona w końcu przekonuje Joannę do zgody. Nie długo potem zostaje ucharakteryzowana na Basieńkę i przewieziona do jej domu. Romans Maciejak wydaje się bohaterce zgoła dziwny, jednakże została do takiego zachowania uprzedzona. Gdy podczas wieczornego spaceru, na który chodzi z polecenia Basieńki, spotyka Marka, tajemniczego blondyna znikąd, którego obdarza sympatią. Jednak wkrótce cała prawda wychodzi na jaw i rozwiązanie przyprawia samą bohaterkę i ból głowy.

czwartek, 4 lipca 2013

Becca Fitzpatrick "Crescendo"
źródło : paranomralbooks.pl
Autor : Becca Fitzpatrick
Wydawnictwo : Otwarte
Ilość stron : 395


"Widziałam wszystko wyraźnie: jego gładkie słowa, czarne błyszczące oczy, doświadczenie z kłamstwem, uwodzeniem, kobietami. Zakochałam się w diable."

Uwaga. Jeżeli ktoś nie czytał części pierwszej (Szeptem) lojalnie uprzedzam iż w recenzji zamieściłam wydarzenia z pierwszej serii, które były konieczne do napisania chociażby zarysu fabuły.

Nora jest z Patch’em ku niezadowoleniu matki, przyjaciółki oraz Marcie, osobie które bohaterka nie znosi. Można by rzecz, że wręcz nienawidzi, a powody ku temu ma. W dodatku chłopak  to również anioł stróż dziewczyny, ponieważ uratował jej życie, podczas walki z jego Nefilem. Patch odzyskał skrzydła, jednak Archaniołowie cały czas patrzą mu na ręce, nie pozwalając na odrobinę swobody. . Dziewczyna wydaje się być pozornie szczęśliwa, jednak los nie jest jej przychylny. Patch ma przed nią coraz więcej tajemnic. Nie chce zdradzić Norze co robił pod domem Marcie oraz co ich łączy. W dodatku ucieka po tym, jak dziewczyna wyznała mu co czuje.  Zrozpaczona Nora zrywa z chłopakiem i dopiero tutaj pojawiają się schody. Nic nie jest takie, jakie być powinno, a przed Norą odsłaniają się coraz to nowe tajemnice..

wtorek, 2 lipca 2013

Agnieszka Lingas- Łoniewska "Zakręty losu"
źródło : zaczytani.pl
Autor : Agnieszka Lignas - Łoniewska
Wydawnictwo : Novaeres
Liczba stron : 342

Bohaterów powieści poznajemy gdy są jeszcze w wieku  szkolnym, a dokładniej uczęszczają do klasy 4 liceum. Kaśka, której ojciec zmienił stan cywilny, musi się przeprowadzić do domu żony swojego ojca, Anki. W dodatku musi zmienić szkołę, oraz zamieszkać z mało sobie lubianą Gośką, która jest córką swojej macochy. Podczas wieczornego treningu poznaje ona Krzyśka i od razu przypadają sobie do gustu. Pomimo początkowych komplikacji, w końcu mogą powiedzieć ze są razem i są szczęśliwi. Planują razem studiować prawo.  Jednak los nie zawsze sprzyja i powoli zaczyna wracać zła passa. W wyniku wydarzeń, w które zamieszany jest zły brat Krzyśka- Łukasz „Lukas” Borowski i przybrana siostra Kaśki, dziewczyna wyjeżdża zostawiając oszalałego z rozpaczy i tęsknoty chłopaka. Spotykają się dopiero 13 lat później. On- wzięty prawnik, ona- pani prokurator. Jednak demony przeszłości ich nie opuszczają. Czy dwójka kochanków poradzi sobie z przeciwnościami losu?

@templatesyard