października 2013 - Biblioteka pod Marcepanem

czwartek, 31 października 2013

"Córka Stalina" Elwira Watała
Biografię mają to do siebie że zawsze pod pewnym względem są interesująca. Prawie zawsze. W dodatku jeżeli autor używa język przystępnego, ludzkiego nie naukowego czytanie książek biograficznych jest prawdziwą ucztą literacką. Do „Córki Stalina” podchodziłam z dużym dystansem. Dlaczego? Bałam się tej książki. Myślałam że biografia córki jednego z największych tyranów na świecie mnie przerośnie. Moje obawy jednak się nie sprawdziły. I całe szczęście.

O Stalinie każdy słyszał. Z nim związana jest historia Polski jak i całego świata. Większość wie że miał dwie żony. Z małżeństwa z jedną z nich urodził mu się syn. Z drugą miał natomiast dwójkę dzieci- córkę Swietłanę i syna Wasilija. I pomimo że miał dwóch synów najbardziej kochał córkę.

sobota, 26 października 2013

Katarzyna Zyskowska- Ignaciak "Niebieskie migdały"
Nie spodziewałam się ze lektura tej książki przyniesie mi tyle radości, odprężenia i relaksu. Autorkę poznałam zupełnie z innej strony, dzięki jej serii „Upalne lato…”. Jednak dopiero dzięki Migdałom pokochałam jej twórczość i mówię to z czystym sercem. O czym jest powieść? I czy zasługuje na pochwały? O tak. Zaraz postaram przekazać wam, dlaczego tak jest.

Ina jest jak wiele kobiet w naszym kraju. Ma obiecującą pracę, opiekuńczych rodziców, kochanego brata i oddaną przyjaciółkę, własne mieszkanie. Jej życie może nie należy do najdoskonalszych, ale jest przyjemne. Aż do czasu kiedy Ina się zakochuje. I to w nie byle kim, tylko w prezenterze telewizji śniadaniowej. Miłość kwitnie, ale tylko jednostronnie, do czasu gdy Maks dowiaduje się że Ina spodziewa się dziecka. I wszystko się kończy. Ina zostaje sama z małym dzieckiem. Musi stawić czoła nowej rzeczywistości. Czy da sobie radę?

niedziela, 13 października 2013

"Romans z trupem w tle" Ewa Stec
Do przeczytania tej książki zachęcił mnie opis na okładce, a dokładnie słowa „jeżeli lubisz książki Chmielewskiej, ta powieść Cię zachwyci” i to, że jedna z książek pani Stec, a dokładniej „Polowanie na Perpetuę”, której lekturę wspominam bardzo dobrze. No więc wzięłam książkę z biblioteki  i zaczęłam czytać. Mogę już powiedzieć że powieść do arcydzieł nie należy, jednak miło spędziłam czas.

Agnieszka Rusałka miała narzeczonego. Miała, nie ma. A dlaczego? Bo przyłapała go na zdradzie i to jeszcze nie w łóżku, a na fotelu dentystycznym. Zrozpaczona tym faktem postanawia się upić i wstępuje do jednego z miastowych barów gdzie poznaje … Jerzego Bonda, który od razu wpadł jej w oko. Zdradzona dziewczyna postanawia się zemścić za pomocą ogrodowego krasnala. Nawet nie zdaję sobie sprawy w jaką aferę się wplątała. Czy wyjdzie z tego cało?

niedziela, 6 października 2013

Skrótowo.
Jak pewnie niektórzy z was wiedzą od 1 października rozpoczęłam studia na Akademii Medycznej na kierunku położnictwo ( musiałam pochwalić się całej reszcie, która nie wie). Przez ten tydzień strasznie zaniedbałam bloga, ale to ni była całkowicie moja wina. A więc co? Liczba wykładów- od 8 do 19, 20. Przy czym - anatomia, która mnie przeraża. Bardzo. Gdy tylko słyszę to nazwę przed oczami staje mi niezaliczony najbliższy preparat. Cała sobota w książkach pozwoliła mi się nauczyć niewielkiej części, ale obiecuje że w czwartek, a najpóźniej w piątek pojawi się nowa recenzja. Oby. No więc wszystkim studentom życzę powodzenia i wytrwania :-) A całej reszcie ogromneeeeeego szczęścia :-)

@templatesyard