Tajemnica sióstr Bronte.

O Charlotte Bronte i jej siostrach słyszał pewnie każdy. A ile osób spotkało się z ich książkami? Ja sama muszę przyznać że przeczytałam jak na razie Jane Eyre- i mówię to z ogromnym wstydem. Niestety, byłam hipokrytką. Ogromną. Jednak książka Eryka Ostrowskiego otworzyła mi oczy. Jego biografia okazała się lekturą bardzo zajmującą i wciągająca, czego przyznam szczerze wcale się nie spodziewałam.

Napisanie recenzji biografii jest dla mnie trudne, bo żadnym historykiem nie jestem. I muszę przyznać w tej gatunek boje się zagłębiać. Natłok dat, suchych faktów mnie przytłacza. Nie potrafię wtedy w żaden sposób skupić się na lekturze.  I z takimi obawami podchodziłam do biografii Bronte. Ależ ja byłam głupia! Mogłam w końcu poznać historię wspaniałej kobiety, która nawet jeżeli bała się świata, starała się tego nie okazywać. Los nie szczędził jej trosk i kłopotów. Jej bliscy umarli młodo, ona sama była kobietą nieszczęśliwie zakochaną. Mogłam dostrzec wątki biograficzne w jej powieści „Jane Eyre”.

Pan Ostrowski  kiedyś powiedział że temat sióstr Bronte go nie zmęczył. I chociaż te słowa przeczytałam już dawno, ale gdy skończyłam jego powieść przyniosły mi swoistego rodzaju nadzieje? Na co? Mam nadzieję że autor jeszcze mnie zaskoczy. Że  stworzy coś równie pięknego jak ta biografia.

Książka przyniosła mi dużo pytań, które pojawiły się już na pierwszych kartach. Czy wszystkie powieści wyszły spod pióra jednej z sióstr czy też nie?  Czy Charlotte oszukała świat? Już wiem że muszę poznać wszystkie powieści sióstr Bronte, które należą do swoistych arcydzieł.

Wszystkim którzy kiedykolwiek zetknęli się z twórczością Bronte, albo planują poznać pióro pisarki i jej sióstr polecam biografię Eryka Ostrowskiego.  Ta lektura was nie rozczaruje,  a podczas czytania dane wam będzie odczuć niewątpliwą przyjemność i satysfakcję.

Za możliwość przeczytania powieści dziękuje Wydawnictwu MG.




CONVERSATION

14 komentarze:

  1. Nio i mnie przekonałaś do przeczytania! :) sama jestem ciekawa czy to była jedna osoba czy faktycznie każda z nich pisała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym przeczytać tę książkę ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym przeczytałam widziałam piękne ilustracje w tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham, kocham tę biografię, pan Ostrowski rzeczywiście się bardzo postarał, dzisiaj właśnie kupiłam sobie "Jane Eyre. Autobiografia" - ach, będę czytać drugi raz i drugi raz pewnie "Wichrowe wzgórza" w lutym, "Agnes Grey" też Ci polecam, określiłam ją jako "słodko gorzką", no i "Shirley" czytaj jak najszybciej, książka jak sen, piękna <3, mam nadzieję, że Tobie też się tak spodoba, ja ogólnie kocham wszystko co związane z XIX wiekiem, więc te książki to dla mnie wyśmienita uczta *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię biografie, a zwłaszcza jeżeli chodzi o Bronte :) Mam ochotę przeczytać tę książkę i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się to zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za biografiami, ale swoją recenzją mnie przekonałaś...a że uwielbiam twórczość sióstr Bronte, to na pewno po nią sięgnę :)
    http://babskieczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Z pewnością przeczytam. Lubię twórczość sióstr Bronte:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przeczytać książkę, która sprawiła, że proza sióstr Bronte wróciła do łask na naszym rynku wydawniczych. Pozytywne recenzje również robią swoje:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie, choć myślę, że to nie moja bajka

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam jakoś przekonania do tej książki. Wolę jednak obecnie coś bardziej rozrywkowego, bo leżę w łóżku i zmagam się z wirusami ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Oprócz Jane Eyremam jeszcze za sobą Wichrowe wzgórzai uważam powieść Emily Bronte za jedną z najlepszych jakie przeczytałam. Często wracam do losów bohaterów. Pewnie biografię przeczytam, bo czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla miłośników twórczości sióstr to wielka gratka. Książka Eryka Ostrowskiego skłania do myślenia...

    OdpowiedzUsuń
  13. O, z chęcią przeczytam, bo temat sióstr Bronte zaczął mnie bardzo interesować od momentu przeczytania "Wichrowych wzgórz". Z kolekcji Charlotte niestety nic jeszcze nie przeczytałam, ale zamierzam szybko to nadrobić. :)

    OdpowiedzUsuń