stycznia 2014 - Biblioteka pod Marcepanem

czwartek, 30 stycznia 2014

"Biała Królowa" Philippa Gregory
źródło: lubimyczytac.pl
Książnica
Powieści historyczne to takie moje małe uzależnienie bo wszystko co związane z czasami, które minęły uwielbiam od dawna. Zaczęło się od podstawówki, a miłością do historii zaraziła mnie nauczycielka tego przedmiotu. Passa ciągnęła się do gimnazjum, ale w liceum postawiłam na biologię, chociaż historię również realizowałam w zakresie rozszerzonym. Już nie przykładałam do niej wielkiej wagi, jednak nadal lubię (i to jak bardzo) odnajdywać ciekawostki na temat dawnych czasów. Książki też lubię- zwłaszcza te z bardzo intrygującą i wciągająca fabułą, która jednocześnie bliska jest realnym faktom. Jednak rzadko miałam sposobność zagłębiać się w takie powieści- zwłaszcza, ze nie wiedziałam któremu autorowi zaufać. Aż do czasu kiedy poznałam Philippie Greogry.

środa, 22 stycznia 2014

Hula w sieci.
Już od dłuższego czasu mój blog ma fanpage'a, jednak z racji tego że jestem całkowicie niemobilna nie potrafię dodać zakładki. Może uda mi się to zrobić z czasem. gdy tylko odnajde chwilę czasu (stanie się to zapewnie dopiero w lutym, o ile pozaliczam wszystko w pierwszym terminie). Tak więc chciałam was zaprosić na facebook'owy profil   Biblioteki. 

Pozdrawiam i do napisania :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

"Ogród kości" Tess Gerritsen.
źródło: lubimyczytac.pl
Wydawnictwo : Albatros.
Julia Hamill po rozwodzie kupuje malutki domek, który wymaga wiele czasy, aby powrócił do czasów swojej świetności. To samo można powiedzieć o ogrodzie, w którym pełno chwastów, uschniętych kwiatów i… kości. Podczas prac porządkowych nowa właścicielka w ogródku odkrywa szczątki kobiety, które spoczywają tam ponad 200 lat temu. Ślady na czaszce kobiety świadczą o popełnionej zbrodni. Odpowiedzi na pytanie musi ona szukać w przeszłości, a dokładnie w Bostonie w roku 1805. Norris Marshall aby studiować  para się handlem zwłokami, bo jego marzeniem jest zostać lekarzem.


Nieszczęsny traf sprawił że jest on brany za seryjnego mordercę. Aby udowodnić swoja niewinność Norris musi odnaleźć i współpracować z szwaczką, która widziała zabójcę i uszła z życiem.
Jest to chyba najlepszy kryminał Gerritsen który udało mi się przeczytać do tej pory. Dlaczego? A zaraz wiem powiem. Moją słabością książki, których akcja rozgrywa się w tzw. „dawnych czasach”. Po prostu rozpływam się gdy czytam o Londynie, Paryżu, Barcelonie sprzed 200 lat. I chociaż akcja ‘Ogrodu Kości’ rozgrywa i w starszym Londynie jak i w czasach nam teraźniejszych. W dodatku autorka zadbała o wątek romantyczny. I nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba.

Akcja nie stoi w miejscu- ona wre do przodu niczym górka rzeka. Nie pozwala swojemu czytelnikowi stanąć Nawe na moment, a co dopiero oderwać wzrok o kart. Powieść czyta się z wielkim skupieniem, aby nie zgubić wątku i nie przeoczyć chociaż najmniejszej wskazówki, aby odgadnąć do kogo należały kości pogrzebane w ogrodzie i kto jest słynnym Aniołem Śmierci, który sieje postrach w Londynie.
Bardzo ciekawe i pouczające były fragmenty opowiadające o nauce fachu lekarskiego. Aż włos mi się zjeżył na głowie, gdy czytałam że sekcje robiło się bez rękawiczek. Niestety, ludzie nie wiedzieli jeszcze wtedy tyle co my. Jednak to nie jest usprawiedliwienie, a wszystkie głosy które mówiły o ochronie rąk były wyśmiewane i stłumione.

Bohaterowie, wykreowani przez autorką to prawie majstersztyk. Nie są oni bezbarwni, niezdecydowani, nudni. Wręcz przeciwnie. Nie możemy spodziewać się, jak postąpi dana postać, chociaż wydaje się nam ze już ją poznaliśmy. To trzyma w czasie czytania w tak ogromnym napięciu, że aż nie można wysiedzieć spokojnie na miejscu.

Jeżeli nie znacie twórczości pani Tess Gerrtisen gorąco ją wam polecam. Obiecuje, ze nie będziecie się nudzić, a wasz apetyt na kryminał zostaje zaspokojony. Jednak- nie na długo. Bo ogromnie się tęskni za twórczością Gerrtisen.

sobota, 18 stycznia 2014

Zakochaj się w "Profesorze" Charlotte Bronte.
Siostry Bronte ostatnimi czasy przezywają swoją drugą młodość, a wszystko za sprawą Wydawnictwa MG, które wznawia ich kolejne powieści, a nawet te nie wydawane w Polsce. „Profesor” jest powieścią Charlotte, autorki bardziej znanje Jane Eyre. Jest to pierwsza powieść autorki, ale została wydawna wAnglii dopiero po jej śmierci. Nie ma się dziwić. Czasy, w których przyszło życ Charlotte przychylne dla kobiet nie były, zwłaszcza dla takich które „nie bały się żyć”. Trzeba powiedziec że narracja w powieści jest pierwszoosbowa. Narratorem jest mężczyzna William Cromsworth. Odrzuca on pomoc swoich wujów, którzy to utrzymywali go przez czas szkoły i postanawia żyć na swój wwłasny rachunek.  W tym celu zatrudnia się o swojego brata, jednak o ciepłych relacjach rodzinnym nie może tu być mowy. William postanawia oderwać się od bara, od pracy i od Anglii i wyrusza do Belgii, gdie dostaje posadę nauczyciela języka angielskiego w szkole męskiej, a następnie w żeńskiej.

czwartek, 9 stycznia 2014

Czas na Biblie!
Wierzącą osobą jestem i przyznac się do tego nie boje. A nawet porozmawiać na taki temat lubię. Chociaż już na wielu bloggach pojawił się post na temat 'Czasu na Biblię', również postanowiłam go zamieścić. A nuż może się przekonacie :)


„Czas na Biblię” to odpowiedź na słowa Jana Pawła II wzywające do rodzinnego
czytania Pisma Świętego.


„Czas na Biblię” jest inicjatywą społeczną. Obejmuje różne środowiska, by

łączyć wokół Pisma Świętego ludzi, którym bliski jest błogosławiony Jan
Paweł II, a już wkrótce święty: 27 kwietnia 2014 roku w Rzymie odbędzie się
bowiem kanonizacja papieży Jana XXIII i Jana Pawła II.

Zachęcam was do odwiedzania stronki czasnabiblie.pl Sama zamiast uczyć się do sesji spędziłam godzinę czytując artykuły i żałuje że niestety, wzywa mnie nauka.

niedziela, 5 stycznia 2014

Jak myśleć pozytywnie? Matthew Quick "Poradnik Pozytywnego Myślenia"
lubimyczytac.pl
Wydawnictwo : Otwarte, 2013
Co to jest pozytywne myślenie? Kiedy wiemy, że los się do nas uśmiechnie nawet gdy teraz znajdujemy się w emocjonalnym dole? Czy może wtedy, gdy robimy wszystko, aby dobrnąć do celu nie patrząc na to, co dzieje się wokół nas? A może znacie kogoś kogo myślenie możecie scharakteryzować jako pozytywne.  I nie przez dzień, czy dwa, ale przez cały czas. Od świtu do zmierzchu przez okrągły rok. Ja znam.


Kim jest Pat Peopels? Właśnie wyszedł on z niedobrego miejsca. Uważa, że jego życie to film które ma szczęśliwe zakończenie, a jest nim koniec  rozłąki z żoną. Codziennie ćwiczy nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Stara się zmienić swoje postępowanie, aby żona mu wybaczyła. Po powrocie do domu spotyka z terapeutą, który okazuje się być zupełnie inni niż Ci, w złym miejscu jak Pat nazywa szpital neuropsychiatryczny. Odświeża znajomość z bratem, który zabiera go na mecze jego ulubionej drużyny. Na kolacji u swojego przyjaciela poznaje Tiffany, która jest równie „świrnięta” co on.
Ksiazka Qucika jest książką naprawdę godną polecenia. 

Przeczytałam ją tuż na początku przerwy świątecznej i nadal nie mogę wyjść  podziwu. Podziwiam głównego bohatera za jego pozytywne myślenie. Ja bym tak nie potrafiła. Jest  on bardzo silnym człowiekiem. Obrał sobie cel i nie poddaje się- cały czas go realizuje ćwicząc i starając się być dobrym człowiekiem. Jest jeden minus: prześladuje go piosenka Kenny’ego G. Gdy tylko ją słyszy, wpada w szał. I sam nie wie dlaczego akurat ta melodia, a nie inna doprowadza go do takiego zachowania. Trzeba zaznaczyć że nie pamięta on wielu wydarzeń z przeszłości. Nie ma pojęcia co zrobił. Bohater przedstawia świat ze swojej perspektywy. Taka narracja pierwszoosobowa pozwala na bardzo dokładnie poznania bohatera; wiemy co dzieje się w jego umyśle.

Drugą główną bohaterką jest Tiffany. Przyznam, nie od razu przypadła mi do gustu. Dopiero z czasem, gdy zagłębiałam się w tą historię, z każdą kartką moja sympatia co do bohaterki wzrosła.  Przeszła wiele, a jej historia jest wzruszająca –przynajmniej dla mnie. Płacze z byle powodu i podczas czytania również uroniłem łezkę. Tiffany poznajemy z perspektywy Paata i obserwujemy jaką on przechodzi metamorfozę i jak zmienia się jego stosunek do bohaterki.

Jak wiecie na podstawie książki powstał film. I chociaż ekranizacji różni się bardz od pierwowzoru – film obejrzałam z przyjemnością. W powieści autor skupił się na głównym bohaterze, na jego powrocie do świata żywych, pogodzenia z losem. W filmie na motywem przewodnim była rodząca się miłość dwójki bohaterów. Jest kilka scen, które się nie zgadzają. Jednak bohaterowie zostali dobrani idealnie. Nie wspomnę o Jennifer która za swoją role została uhonorowana Oscarem i Złotym Globem, ale Bradley Cooper do roli wiecznie uśmiechniętego Paata pasował doskonale.
Reasumując : polecam i książkę i film. Jednak zachowajmy kolejność, którą wszyscy znamy. Najpierw książka, potem film.

Książka przeczytana w ramach wzywania : Books Lovers, 52 książki

piątek, 3 stycznia 2014

Tajemnica sióstr Bronte.
O Charlotte Bronte i jej siostrach słyszał pewnie każdy. A ile osób spotkało się z ich książkami? Ja sama muszę przyznać że przeczytałam jak na razie Jane Eyre- i mówię to z ogromnym wstydem. Niestety, byłam hipokrytką. Ogromną. Jednak książka Eryka Ostrowskiego otworzyła mi oczy. Jego biografia okazała się lekturą bardzo zajmującą i wciągająca, czego przyznam szczerze wcale się nie spodziewałam.

Napisanie recenzji biografii jest dla mnie trudne, bo żadnym historykiem nie jestem. I muszę przyznać w tej gatunek boje się zagłębiać. Natłok dat, suchych faktów mnie przytłacza. Nie potrafię wtedy w żaden sposób skupić się na lekturze.  I z takimi obawami podchodziłam do biografii Bronte. Ależ ja byłam głupia! Mogłam w końcu poznać historię wspaniałej kobiety, która nawet jeżeli bała się świata, starała się tego nie okazywać. Los nie szczędził jej trosk i kłopotów. Jej bliscy umarli młodo, ona sama była kobietą nieszczęśliwie zakochaną. Mogłam dostrzec wątki biograficzne w jej powieści „Jane Eyre”.

Pan Ostrowski  kiedyś powiedział że temat sióstr Bronte go nie zmęczył. I chociaż te słowa przeczytałam już dawno, ale gdy skończyłam jego powieść przyniosły mi swoistego rodzaju nadzieje? Na co? Mam nadzieję że autor jeszcze mnie zaskoczy. Że  stworzy coś równie pięknego jak ta biografia.

Książka przyniosła mi dużo pytań, które pojawiły się już na pierwszych kartach. Czy wszystkie powieści wyszły spod pióra jednej z sióstr czy też nie?  Czy Charlotte oszukała świat? Już wiem że muszę poznać wszystkie powieści sióstr Bronte, które należą do swoistych arcydzieł.

Wszystkim którzy kiedykolwiek zetknęli się z twórczością Bronte, albo planują poznać pióro pisarki i jej sióstr polecam biografię Eryka Ostrowskiego.  Ta lektura was nie rozczaruje,  a podczas czytania dane wam będzie odczuć niewątpliwą przyjemność i satysfakcję.

Za możliwość przeczytania powieści dziękuje Wydawnictwu MG.




czwartek, 2 stycznia 2014

Igrzyska Śmierci. W Pierścieniu Ognia - FILM

Fanką tej  sagi jestem wielką. Mam w sobie coś takiego że ciągnie mnie do wszystkich wymyślonych przez autorów światów, magicznych krain i sama ciągle w mojej głowie tworzę nową, alternatywną rzeczywistość. „Igrzyska śmierci” pociągnęły mnie za sobą od pierwszej chwili. Gdy tylko zaczęłam czytać powieść- przepadłam. Nie było mnie dla nikogo. Dla całego świata przestałam istnieć bo dla mnie liczyło się Panem i Igrzyska. I chociaż o godzinie 12 w nocy powiedziałam sobie że tylko zacznę, a skończę lekturę w weekend w domu … Możecie się domyśleć co dalej było. Do szkoły poszłam strasznie zaspana ale i szczęśliwa. Niecały rok później przeczytałam kolejne dwie części sagi Collins. Obie pochłonęłam w czasie dwóch dni. I z utęsknieniem czekałam na film. Więc gdy pojawił się na ekranach kin nie mogłam sobie tego odpuścić. I chociaż na blogach pojawiło się wiele, wiele postów na ten temat, nie mogłam sobie tego odpuścić. Przed wami moja relacja  z filmu Igrzyska Śmierci. W Pierścieniu Ognia.

@templatesyard