Przygody Lichotka. "Lichotek i CzarnoKsiężnik" Ian Ogilvy PRZEDPREMIEROWO

Od dawna miałam ochotę sięgnąć po książkę, która spodoba się dzieciom, a wszystko przez recezje Koszmarnego Karoloka, która jakoś nie dawno wpadła mi w oko. A z Karolkiem znam się już od podstawówki (nadal nie mogę uwierzyć że ma on już tyle lat;)). Z pomocą przyszło Wydawnictwo Literackie, które ma zamiar wydać w Polsce powieści o przygodach Lichotka Stubbsa, a pierwsza z nich to "Lichotek i CzarnoKsiężnik".



źródło
Lichotek mieszka razem ze swoim dalekim krewnym Bazylim Deptaczem w ponurej posiadłości, nad którą ciągle pada deszcz. Chłopak nie jest traktowany przez swojego jedynego krewnego z szacunkiem. Nigdy nie zanazał od niego miłości. Chodzi w starym ubraniu i zjada marne resztki, podczas gdy Deptacz kupuje sobie jedwabne skarpetki i zjada pączki, ryby, pączki... Prościej rzecz ujmując, same rarytasy. Jedyną radością Lichotka jest czas, gdy może razem ze swoim opiekunem udać się na strych i przyglądać się, jak Bazyli bawi się kolejką, nie pozwalajac chłopcu nawet jej tknąć. Pewnego dnia Lichotek wpada na pomysł —  postanawia wybawić Deptacza z domu i pobawić się kolejką. Niestety, Bazyli wraca do domu wcześniej i zastaje chłopca na zabawie kolejką. I postanawia, że od tej pory chłopiec będzie mógł się bawić "w jego kolejce".

Lichotek i CzarnoKsiężnik to pierwszy tom opowiadający o przygodach Lichotka Stubbsa, dodatkowo, okraszony wspaniałymi ilustracjami Chrisa Moulda . Może zacznę do tego, że chociaż cała historyjka wydaje się straszna, to wcale taka nie jest. Czytając, trzymałam mocno kciuki za Lichotka, a także śmiałam się w głos, bo nie sposób nie uśmiechać się wyobrażając sobie rzeczy, opisane przez autorka. W tej bajce dobro zawsze wygrywa, więc dzieci nie powinny się jej bać nic, a nic. A raczej śmiać i trzymać za Lichotka kciuki.

Lichotek na pewno przypadnie do gustu dzieciom jak i starszym, którzy czytając, wrócą do swojego dzieciństwa.
źródło


Za książkę dziękuje Wydawnictwu Literackiemu!
Książka bierze udział w wyzwaniu: 52 książki, Wyzwanie czytelnicze 2015

CONVERSATION

10 komentarze:

  1. Chętnie poznam Lichotka, na pewno też by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powyższe ilustracje lekko przerażają, więc nie wiem, czy małemu dziecku przypadną do gustu. Ja w każdym razie odpuszczę sobie tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam dwa tomy o przygodach Lichotka i bardzo mi się podobały:)
    Teraz czyta je mój syn:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe ilustracje, czasem lubię skoczyć sobie do świata dziecięcego, więc gdy nadarzy sie okazja na pewno sięgne po tę książeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Obecnie nie czuję potrzeby czytania takich książek, ale jak będę miała w przyszłości dzieci to na pewno zapełnią moją biblioteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już wiem co będę czytać dzieciom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sprawa:) Z chęcią poczytam z bratem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie lichotek ,tylko te rysunki są jakby przerażające ;D

    OdpowiedzUsuń