Kwietniowe TBR

źródło
Nie lubię podsumowań, ale lubię tworzyć listy. Co mam zrobić, jakie teksty kiedy dodać.. Nie zawsze uda mi się wszystko wykonać w 100 procentach, ale sam fakt, że coś takiego mam to podnosi mnie na duchu. Jak pewnie większość z was mam na półce całe mnóstwo książek, które czekają na przeczytanie. Postanowiłam więc stworzyć nowy cykl, w którym pokażę Wam książki. Wybierałam je przez dwa dni, a przeczytać je zamierzam jeszcze w kwietniu. Recenzje mogą pojawić się później, poza tym mam jeszcze egzemplarze recenzenckie, które staram się czytać na bieżąco, więc nie wiem czy ze wszystkimi książkami się wyrobię, ale się postaram! 


Parabellum Remigiusza Mroza zebrało tyle pozytywnych recenzji, że po tym, jak pokazał się dodruk nie mogłam oprzeć się pokusie i kupiłam swój własny egzemplarz.
Jonathan Carroll napisał świetną Krainę Chichów, która czytałam jeszcze w liceum.  Kąpiąc lwa kupiłam po promocyjnej cenie w księgarni Tak Czytam. Mam do niej wielkie wymagania. 
Ponieważ byłam księżną to kontynuacja Kiedyś byłam księżną, którą przeczytałam tydzień przed świętami, a recenzja pojawi się na blogu w najbliższym czasie. Obie książki pożyczyła mi ciocia która się nimi zachwyciła. Ja też lubię historie oparte na faktach, a że pierwsza część bardzo mi się spodobała na drugiej zawieźć się nie zamierzam. 
Jeden dzień. Coż tu dużo mówić. Od dawna miałam ochotę na tę książkę i w końcu mogłam ją upolować dzięki Wymienialni książek. Jeżeli jeszcze nie znacie tej grupy to poszukajcie jej na facebooku. Ona naprawdę uzależnia!
Dziewczyna z pociągu to dość kontrowersyjna książka. Dzięki znajomej w końcu i ja mogę dowiedzieć się o co tyle szumu. Mam mieszane uczucia, nie wiem co mogę dostać. Chciałabym, aby ta pozycja mnie nie zanudziła.

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Z tych książek czytałam tylko Jeden dzień i bardzo ją lubię. Mam ją w swoich zbiorach z czego bardzo się cieszę! A o tej grupie nie słyszałam, muszę ją znaleźć ;)

    Pozdrawiam i zapraszam na moje podsumowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy wybór, ale zupełnie nie w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z czystym sumieniem mogę polecić "Jeden dzień" ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam książek, które zaprezentowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Jeden dzień" i "Dziewczynę..." także mam w planach :)

    PS. Nie powinno być zamiast: Nie lubię podsumowań, ale robię tworzyć listy. napisane "ale lubię tworzyć listy" - nie wynika to z mojego czepiania, a jedynie dobrej woli... Na swoim blogu znalazłam przed chwilą w recenzji błąd, że zamiast napisać "Nie mogę powiedzieć, że czas przy tej książce był czasem straconym" - napisałam, że "Nie mogę..., że... nie był czasem straconym". Twój błąd jest więc błędem o wiele mniejszego kalibru ;)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się "Dziewczyna z pociągu" podobała, ale mam wrażenie, że trzeba lubić takie klimaty po prostu albo się odpowiednio nastawić na lekturę :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń