Za drzwiami pałacu Cay Gracia, czyli życie arabskiej księżniczki bez tajemnic


Dlaczego życie celebrytów, osób sławnych, należących do rodziny królewskiej tak nas ekscytuje? Dlaczego niektórzy z takim zacięciem przeglądają plotkarskie strony internetowe, śledzą wszystkie nowinki? A jeszcze bardziej fascynuje nas to wszystko wtedy, gdy ktoś chroni swoją prywatność? Mi zawsze najlepiej znana była rodzina królewska Anglii, a zainteresowanie, które utrzymuje się wokół nich nie maleje, a nawet rośnie. Nie zapominajmy jednak że istnieje wiele innych monarchii, które są o wiele bardziej ciekawe i mniej znane. Hiszpania, Po Woziłam arabskie księżniczki przyszedł czas na Za drzwiami pałacu.


Za drzwiami pałacu to książka, w której autorka Cay Garcia opowiada o swoim życiu w Arabii Saudyjskiej, gdzie pełniła funkcje kamerdynera księżniczki Arabelli, należącej do rodziny królewskiej. Jej życie zamknięte jest za ogrodzeniem, a mieszkańcy Arabii mogą tylko snuć domysły, bo tylko nieliczni mogą przestąpić próg pałacu i poznać kim tak naprawdę jest rodzina królewska. Cay, po kursie dla kamerdynerów, dostaje propozycję pracy i nic nie podejrzewając wyjeżdża do Arabii. Dopiero później, z czasem pozna prawdziwy charakter księżniczki, niektórych jej współpracowników, innych niewiernych Allahowi, którzy tak jak ona przyjechali tutaj za pracą.

Cay Gracia to nie jest prawdziwe nazwisko autorki. Z powodu faktów, które ujawniła wolała nie przyznawać się kim tak naprawdę jest. I według zapowiedzi, recenzji spodziewałam się lektury, która mną wstrząśnie. Że za tą okładką znajdę świat nikomu nieznany, pełny tajemnic, obnażający wszystkie wady rodziny królewskiej. Że świat pozna kim i jaka naprawdę jest księżniczka. I chociaż książkę przeczytałam w ciągu dwóch dni to nie wbiła mnie ona w fotel. Owszem, autorka pokazała kim naprawdę jest księżniczka, jak traktuje swoich współpracowników, oraz jak żyje się w Arabii, co okazało się bardzo ciekawym wątkiem.

Cay w Arabii czekały same ograniczenia – nie mogła sama spacerować po ulicy,musiała się stosowanie ubierać, dostosować się do powszechnej segregacji płci, nie mogła z kimkolwiek się związać podczas trwania kontraktu. Jako że życie rodziny królewskiej rozpoczynało się najwcześniej około drugiej po południu, a kończy późno w nocy a nawet nad ranem godziny pracy autorki były bardzo trudne. Cay musiała nadzorować prace wszystkich podwładnych księżniczki i na jej polecenie, karać. W dodatku pracownice księżniczki nawet po wygaśnięciu kontraktu musiały z nią zostać, aż nie pozwoli im opuścić kraju, a może to trwać nawet rok, zanim nie znajdzie nikogo na ich miejsce.

A teraz przejdę do meritum, czyli tego, co mnie naprawdę zawiodło. Według słów Cay księżniczka jest osobą chorą psychicznie, znęcającą się nad pracownikami, nie dbająca o ich prywatność i intymność, a jej wybuchy złości sieją strach w całej rezydencji. Od kobiety miłej, takiej do rany przyłóż, której głos ocieka miłością, szczerością zmienia się w prawdziwego potwora. Cay zazwyczaj doświadczyła znęcania się psychicznego, ale inne pracownice ucierpiały o wiele bardziej. Czytając miałam wrażenie że Cay nie powiedziała wszystkiego. Że te najgorsze rzeczy utaiła, przemilczała, albo zostały usunięte już później, a bardzo szkoda. Bo tego właśnie mi zabrakło. Czegoś, co sprawi że będę w tak wielkim szoku że nie będę mogła wypowiedzieć ani jednego słowa.

Jeżeli chcecie poznać życie księżniczki, skrzętnie ukrywane zachęcam was do sięgnięcia po Za murami pałacu. Pomimo, że mi czegoś w tej historii zabrakło to może akurat wam przypadnie do gustu. 

Za książkę dziękuje Wydawnictwu ZnakLiteranova!


CONVERSATION

13 komentarze:

  1. Zainteresowałas mnie ta książką. Chętnie przeczytam o Arabii Saudyjskiej i tej księżniczce. Możliwe, że nie wszystkie sekrety zostały ujawnione, wszak zainteresowani mimo zmiany nazwiska autorki i tak pewnie wiedzą, kto ich opisał.

    OdpowiedzUsuń
  2. W sumie do końca przekonana nie jestem, ale może dam książce szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chcę poznać tą historię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje mi się, że to nie moje klimaty, ale jak kiedyś się na nią natknę, może dam jej szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojć, to w ogóle nie jest książka w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że te słabsze punkty nie przeszkadzałyby mi tak bardzo. Książkę przeczytam z chęcią. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam taką tematykę. Naprawdę intryguje mnie ta książka! Może się na nią skuszę :). Chyba nie będzie mi tak bardzo przeszkadzał brak wielkiego szoku. Być może autorka przemilczała pewne fakty, bo miała pewne obawy co do osób, które tam poznała!
    Pozdrawiam :)

    #SadisticWriter
    http://zniewolone-trescia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdę mówiąc w tej chwili nie czuję wobec tej książki ciekawości. Nie intryguje mnie postać księżniczki, dlatego sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety, tym razem nie dla mnie. Nie za bardzo przepadam za takimi historiami.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To na pewno ciekawa tematyka, szkoda, że uważasz, że autorka coś utaiła, może gdyby wszystko opowiedziane było szczerze to książka robiłaby większe wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba nie czytałam jeszcze żadnej książki, której akcja toczyłaby się w Arabii Saudyjskiej i pora to zmienić. Zacznę od tej, bo wydaje mi się, że może mnie naprawdę zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mnie zaintrygowałaś tą recenzją :) kiedyś z chęcią sięgnę ;) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka nie jest w moim stylu, a jednak mnie zaciekawiłaś. Sięgnę po nią w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń